Szukaj
Konto

Nie sprzedała klientowi kawy przez krawat. "Nie podam kawy nazistom"

Kawiarnia - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay | Autor: Pexels | Kawiarnia - zdjęcie ilustracyjne
Prowadząca berlińską kawiarnię "Eule im Park" odmówiła sprzedaży kawy klientowi, którego uznała za zwolennika AfD. Powodem był jego krawat. Kobieta sama pochwaliła się swoją decyzją w mediach społecznościowych.
Co musisz wiedzieć:
  • Właścicielka berlińskiej kawiarni odmówiła sprzedaży kawy klientowi, którego uznała za zwolennika AfD z powodu jego krawata.
  • Nagranie z hasłem "Bez latte dla AfD" wywołało falę negatywnych ocen lokalu i ostrą dyskusję w sieci.
  • Kobieta zapowiedziała, że nadal nie będzie obsługiwać osób, które "uzna za nazistów lub sympatyków AfD".

Kawiarnia w Berlinie odmówiła obsługi klientowi z krawatem AfD

Prowadząca berlińską kawiarnię "Eule im Park" poinformowała, że odmówiła przygotowania latte macchiato mężczyźnie, którego uznała za zwolennika AfD. O jego poglądach miał, według jej relacji, świadczyć noszony przez niego krawat.

Kobieta opowiedziała o zdarzeniu na publicznym profilu kawiarni na Instagramie, gdzie opublikowała nagrani z napisem "Bez latte dla AfD". Zapowiedziała, że nie zamierza obsługiwać osób, które uzna za "nazistów" lub sympatyków AfD.

Lokal "Eule im Park" działa w berlińskim parku Gleisdreieck i oferuje domowe jedzenie oraz napoje. W tym przypadku prowadząca kawiarnię postanowiła jednak nie przyjąć zamówienia od klienta.

"Nie dam panu latte macchiato"

Swoją relację rozpoczęła słowami: "Ej, ludzie, dzisiaj znowu był taki dzień, przychodzi jakiś facet". Następnie określiła mężczyznę jako "zwolennika AfD". Jak stwierdziła, klient "jeszcze tak ładnie pokazywał to swoim krawatem". Mężczyzna miał zamówić latte macchiato, wymawiając nazwę napoju jako "latte macziato".

Mówię: "nie dam panu latte macziato". A on odpowiada: "właścicielka lokalu gastronomicznego musi być całkowicie apolityczna". A ja na to: "nie".

– oświadczyła w nagraniu.

Burza w sieci po nagraniu

Na jednym filmie sprawa się nie zakończyła. Już następnego dnia kobieta zamieściła kolejne nagranie, w którym odniosła się do reakcji internautów.

Właścicielka kawiarni powiedziała, że po tym, jak "odmówiła kawy kompletnemu trollowi z AfD", lokal zaczął otrzymywać liczne negatywne oceny. Jej zdaniem krytyczne recenzje nie zaszkodzą jednak działalności kawiarni.

Będziemy istnieć zawsze, zawsze, zawsze, a ja zawsze, zawsze, zawsze, kiedy to rozpoznam, nie będę nalewać kawy nazistom

– zapowiedziała.

Dodała również, że nikt nie musi jej przekonywać, iż powinna rozmawiać z "nimi".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.07.2026 15:54
Źródło: Apollo News