Nie będzie spotkania opłatkowego w Sejmie. Jaki jest oficjalny powód?

O sprawie pisze dziennik "Rzeczpospolita". Obok spotkania opłatkowego odwołane zostało też palenie świec w związku z żydowskim świętem Chanuka. Oficjalnym powodem odwołania spotkań ma być pandemia koronawirusa.
Dziennik pisze jednak o wątpliwościach co do oficjalnego powodu rezygnacji m.in. z sejmowego opłatka. Ostrożność związana z epidemią kontrastuje z podejściem władz Sejmu do polityki epidemicznej względem normalnej pracy posłów. Zrezygnowano chociażby ze zdalnych posiedzeń na rzecz stłoczenia posłów na sali sejmowej.
O prawdopodobnych powodach rezygnacji ze spotkań opłatkowych mówi "Rzeczpospolitej" Marek Sawicki z PSL.
- Udawana impreza opłatkowa jest gorsza niż jej brak. Jeśli ludzie mają składać sobie życzenia, nie patrząc w oczy, to pojawia się pytanie: po co?
- mówi poseł.
Polaryzacja i antyklerykalizm
Jak sugeruje Marek Sawicki w "Rzeczpospolitej", problem ze spotkaniami opłatkowymi zaczął się już pod koniec drugiej kadencji rządów PO-PSL. Znać miała dać o sobie już wtedy rosnąca polaryzacja i niechęć między politykami.
- Stopniowo siadała frekwencja, szczególnie podczas składania życzeń. Wielu posłów wychodziło wtedy "po angielsku"
- mówi Sawicki.
Problemem dla spotkania opłatkowego miał się też okazać antyklerykalizm części posłów w Sejmie.
- Często mówili oni, że w parlamencie, który jest siedzibą władz świeckich, nie powinny się odbywać wydarzenia religijne
- mówi Sawicki.
Twierdzi, że straciła słuch po szczepionce na COVID-19. Jest decyzja sądu
Złe wieści dla prezesa PiS. Jest nowy sondaż

Zwycięzca sondażu przegrywa w Sejmie
Niepokojące wieści dla PiS. Nowy sondaż partyjny



