NATO o wejściu Ukrainy. Jasny komunikat szefa Sojuszu
02.12.2025 15:22

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte poinformował we wtorek na konferencji prasowej w Brukseli, że decyzja o dołączeniu do Sojuszu Północnoatlantyckiego wymaga konsensusu wszystkich jego członków, a w sprawie przystąpienia Ukrainy obecnie takiego konsensusu nie ma.
Co musisz wiedzieć
- Decyzja o rozszerzeniu NATO wymaga pełnej jednomyślności wszystkich członków.
- Obecnie nie ma zgody w sprawie przyjęcia Ukrainy.
- Mimo braku konsensusu politycznego Sojusz deklaruje, że ukraińska droga do członkostwa jest "nieodwracalna".
- W Brukseli odbędzie się spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO, które może przynieść nowe deklaracje, lecz nie przełamie braku jednomyślności.
Rutte: Nie ma konsensusu
Sytuacja jest taka, jak wiecie, że potrzebny jest konsensus wśród wszystkich sojuszników, aby Ukraina przystąpiła do NATO. A obecnie, jak wiecie, nie ma konsensusu w sprawie przystąpienia Ukrainy do NATO
- powiedział Mark Rutte, zwracając się do dziennikarzy w Kwaterze Głównej NATO.
"Droga Ukrainy do NATO jest nieodwracalna"
Przypomniał jednocześnie, że na szczycie NATO w Waszyngtonie podjęto decyzję, że droga Ukrainy do NATO jest "nieodwracalna". Ukraina złożyła wniosek o przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego w 2022 roku.
Nadchodzące spotkanie ministrów
W środę w Brukseli spotkają się ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich NATO.
oprac. Sławomir Cedzyński ,
kor.
Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.12.2025 15:22
Źródło: PAP
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu
14.03.2026 18:19

Komentarzy: 0
Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.
Czytaj więcej
Norwegia ogranicza przywileje dla Ukraińców w wieku poborowym
12.03.2026 22:32
KE chce sprawdzić faktyczny stan ropociągu „Przyjaźń”
12.03.2026 15:11

Komentarzy: 0
Komisja Europejska zaproponowała wysłanie misji na Ukrainę, która miałaby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”. Rurociąg miał zostać uszkodzony podczas rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy na Węgry i Słowację. W sprawę zaangażowały się także Budapeszt i Bratysława, które wysłały własną delegację.
Czytaj więcej
„Plan B” dla Ukrainy? Niech Zełenski sięgnie po pieniądze oligarchów
12.03.2026 13:56
Zełenski: Orban jest jak Putin, tylko nie wysyła dronów i wojsk na Ukrainę
12.03.2026 10:16


