Szukaj
Konto

Nasza dziennikarka nie została wpuszczona do Sejmu. „Proszę zmienić koszulkę”

10.05.2024 10:00
Monika Rutke przez sejmowym biurem przepustek
Źródło: materiały własne
Komentarzy: 0
Dziennikarka „Tygodnika Solidarność” Monika Rutke nie została wpuszczona do Sejmu. Powód? Koszulka z napisem „Precz z Zielonym Ładem”, którą miała na sobie.

Zakazana koszulka

Dziennikarka "Tygodnika Solidarność" Monika Rutke chciała wejść do Sejmu, aby tak jak zazwyczaj nagrywać rozmowy z parlamentarzystami. Dzisiejszy dzień jest tutaj szczególnie ważny z uwagi na zaplanowany na godzinę 12.00 wielki marsz sprzeciwu wobec unijnej polityki Zielonego Ładu.

Dziennikarka nie została jedna wpuszczona do Sejmu, mimo posiadania akredytacji dziennikarskiej.

Proszę zmienić koszulkę

- usłyszała w biurze przepustek.

CZYTAJ TAKŻE: Redaktor naczelny "TS": Uśmiechnięty Sejm zamyka się w dniu demonstracji Solidarności

Dopytywała, z jakiego powodu miałaby to zrobić. Uzyskała odpowiedź, iż Sejm nie jest miejscem przeznaczonym do tego, aby prezentować w nim swoje opinie polityczne.

Wygląda jednak na to, że zakaz prezentowania opinii dotyczy jedynie tych krytycznych wobec rządu - choć wyrażanych w sposób kulturalny.

CZYTAJ TAKŻE: Wielka demonstracja Solidarności "Precz z Zielonym Ładem" [RELACJA NA ŻYWO]

Podwójne standardy

Aktywistki proaborcyjne związane ze Strajkiem Kobiet nie miały żadnego problemu z wejściem do Sejmu, mimo że na koszulkach miały napisy: "Legalna aborcja", "Strajk Kobiet" oraz symbole błyskawic. Marta Lempart, liderka ruchu proaborcyjnego, wyrażała wówczas oburzenie, że na galerię sejmową nie dostały się wszystkie aktywistki, a "jedynie" 30 z nich.

Galeria ma ograniczoną liczbę miejsc. Wszystkie 80 osób, które klub Lewicy zgłosił, weszły do Sejmu, a 30 z nich wejdzie też na galerię. Na galerii muszą zmieścić się zarówno goście Lewicy, jak i innych klubów parlamentarnych

- tłumaczyła wówczas w rozmowie z PAP rzeczniczka marszałka Sejmu Katarzyna Karpa-Świderek.

Zaznaczyła również, iż "galeria jest miejscem do obserwacji debaty sejmowej, natomiast nie jest miejscem agitacji" i że "nie można tam wnosić transparentów, wznosić okrzyków, czyli utrudniać obrad Sejmu".

CZYTAJ TAKŻE: Piotr Duda: Pokażemy jedność i solidarność

Agnieszka Żurek

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2024 10:00
Źródło: tysol.pl