Szukaj
Konto

Na kwarantannie w Głogowie zmarł 45-latek

22.03.2020 11:45
Na kwarantannie w Głogowie zmarł 45-latek
Źródło: pixabay.com/THRSTN92
Komentarzy: 0
Na dolnym śląsku, podczas odbywania kwarantanny domowej, zmarł 45-letni mężczyzna. Przyczyny zgonu nie są na razie znane.


Starosta Głogowa, Jarosław Dudkowiak, poinformował, że mężczyzna nie zdążył przejść testów w kierunku diagnostyki COVID-19. W "Gazecie Wrocławskiej" Dudkowiak apeluje o szybsze wykonywanie testów osobom przebywającym na kwarantannie.

Wzywam ministra, aby te testy były, aby nie okłamywać społeczeństwa. Osoby w kwarantannach mają problem z wykonaniem testów. Sanepidy, nie tylko głogowski, zgłaszają zapotrzebowanie na testy, a tych testów te osoby nie mają. Jeżeli osoby, które podejrzewają u siebie koronawirusa, które poczują się źle, osobiście nie pojadą do szpitala zakaźnego, czas oczekiwania na testy to kilka dni

- mówił starosta głogowski w "Gazecie Wrocławskiej".

Do wypowiedzi Dudkowiaka oraz sprawy śmierci mężczyzny odniósł się wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.

Informuję, że obecnie nieznana jest przyczyna zgonu i trwa badanie okoliczności śmierci mężczyzny. Apeluję o powstrzymanie emocji i wypowiedzi, bo dopiero opinia lekarzy i wynik postępowania wskażą przyczynę śmierci

- napisał w oświadczeniu wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski.

Wojewoda stwierdził również, że testów jest wystarczająco i "są one wykonywane systematycznie".

Na chwilę obecną wiadomo jedynie, że zmarły mężczyzna wrócił z Niemiec i odbywał 14-dniowy okres kwarantanny. Pracował jako kierowca TIR-a.


adg

źródło: PAP, Radio ZET, Gazeta Wrocławska

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.03.2020 11:45