Szukaj
Konto

„Musimy odczekać”. Niemiecki właściciel mBanku czeka na „zmianę władzy” w Polsce?

28.12.2022 11:21
Manfred Knof
Źródło: screen YT – EBS Symposium e.V.
Komentarzy: 0
Manfred Knof – prezes Commerzbanku, większościowego udziałowca działającego w Polsce mBanku – skrytykował sytuację banków w Polsce i zakomunikował, że musi odczekać i zobaczyć, jak będzie wyglądała „ogólna sytuacja po przyszłorocznych wyborach w Polsce”.

Wywiad z Manfredem Knofem pojawił się na łamach dziennika "Die Welt". Finansista skrytykował w nim polski rząd za "niezwykłe polityczne interwencje".

"Musimy odczekać, jak będzie wyglądała sytuacja po wyborach w Polsce"

Uważamy polityczne interwencje w Polsce, jednostronnie obciążające banki, za bardzo niezwykłe. Dlatego zwróciliśmy się na początku września wraz z innymi bankami będącymi w podobnej sytuacji do Komisji Europejskiej. Musimy odczekać, jak będzie wyglądała ogólna sytuacja po przyszłorocznych wyborach w Polsce

- powiedział Knof. Dziennikarz wówczas zapytał, zzy jego postawa jest wynikiem refleksji, że "ze względu na wojnę w Ukrainie nie należy zadrażniać stosunków z nacjonalistycznym rządem w Warszawie".

Nie mogę tego ocenić. Szukamy nadal porozumienia z polskim rządem

- odparł bankowiec.

Problemy mBanku

Jak przypomina "Die Welt", prezes Commerzbanku obiecał akcjonariuszom sprzedaż mBanku, jednak do tej pory nie doszło do transakcji.

"Solą w oku" niemieckiego Commerzbanku są "wakacje kredytowe" uchwalone przez polski rząd, które mają drogo kosztować mBank. Jak podkreślono, straty banku z tego tytułu mogą wynosić od 210 do 290 mln euro.

Kłopotem są także spory o kredyty zaciągnięte we frankach, które toczą się od lat. Dotąd Commerzbank odnotował z tego tytułu wydatki sięgające 900 mln euro - podkreślono.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.12.2022 11:21
Źródło: dw.com