Mieszkańcy Berlina wściekli na ekoaktywistów. Najpierw oblali farbą Bramę Brandenburską, teraz blokują ulice

Z powodu blokad tworzyły się długie korki. Kierowcy głośno protestowali, ponieważ musieli dostać się do pracy
- relacjonuje portal.
CZYTAJ TAKŻE: Ramzan Kadyrow nie żyje? Poruszenie w Moskwie
Zatrzymano 14 osób
W kilku przypadkach wściekli kierowcy próbowali samodzielnie odblokować ulice. Według policji podczas blokady w dzielnicy Prenzlauer Berg kierowca samochodu spryskał blokujących gazem drażniącym. Policja analizuje nagranie wideo i prowadzi dochodzenie w sprawie niebezpiecznego uszkodzenia ciała. Również w dzielnicy Spandau kierowca samochodu sam próbował usunąć z drogi demonstranta.
Aktywiści "Ostatniego Pokolenia" dzień wcześniej spryskali pomarańczową farbą Bramę Brandenburską - przypomina "Welt". Wszystkie 14 zaangażowanych osób zostało zatrzymanych.
Aktywiści ogłosili, że najbardziej znany punkt orientacyjny Berlina przypomina o punktach zwrotnych w historii. Teraz nadszedł czas na kolejną polityczną zmianę - odejście od paliw kopalnych.
CZYTAJ TAKŻE: Beata Szydło: Jaki przykład daje światu Ukraina, atakując kraj, który ją uratował?
CZYTAJ TAKŻE: Izrael wysyła skargę na ambasadora Niemiec w związku z ingerencją w reformę sądownictwa
Komentarze
Jest akt oskarżenia przeciw podejrzanemu o wysadzenie Nord Streamu

Niemcy wyrzuceni z mundialu. „Dramat. Wstyd. Hańba”
Strzelanina w Niemczech. Są ofiary

Niemcy grają na czas z wypłatami dla Polaków. „Hańba”

Polska coraz większym problemem dla niemieckich kurortów

