Meta zacznie wykorzystywać dane użytkowników do trenowania swojego modelu AI

Meta będzie wykorzystywać posty użytkowników Facebooka i Instagrama
Oprócz publicznych postów i komentarzy Meta będzie wykorzystywać także interakcje użytkowników ze swoim nowym modelem AI, który w UE zaczął działać w marcu br. Firma nie będzie zaś wykorzystywać prywatnych wiadomości do rodziny i znajomych, a także danych osób poniżej 18 r.ż.
Meta uzasadnia projekt trenowania modelu AI w oparciu o dane europejskich użytkowników potrzebą dostosowania go do specyfiki kulturowej i językowej krajów w UE, tak aby był zdolny rozpoznawać np. humorystyczne treści czy sarkazm. "Mamy obowiązek tworzenia sztucznej inteligencji, która nie tylko jest dostępna dla Europejczyków, ale jest faktycznie dla nich stworzona" - napisała w oświadczeniu firma.
Użytkownicy serwisów Mety od tego tygodnia zaczęli otrzymywać powiadomienia z informacją, jakie dane będą wykorzystywane do rozwinięcia modelu AI oraz jak wpłynie to na sposób korzystania z serwisów należących do firmy. W wiadomości zamieszczono też link do formularza, który służy do wyłączenia się z projektu Mety.
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Niepokojące informacje z granicy. Komunikat Straży Granicznej
- Ludzie Kidawy-Błońskiej kazali donosić na senatorów? Szokujące słowa Kamińskiego
- Przepisy resortu zdrowia ignorują głos ekspertów? Nowe badania niepokoją
- Pomysł budowy ośrodka dla imigrantów w woj. śląskim. "Ludzie są przerażeni"
- Nie żyje znany aktor. Zagrał kultową rolę
- W koalicji wrze. "PSL próbuje mnie niszczyć"
- Komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Niemcy w kłopocie. Problem rośnie z roku na rok
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Drastyczne treści na Instagramie aborterki ze szpitala w Oleśnicy
Niezgodność z RODO?
Jednak NGOsy zajmujące się ochroną danych osobowych wskazują na to, że wypisanie się wymaga aktywnego sprzeciwu, co jest niezgodne z RODO. "Po roku nieprzejrzystych rozmów z europejskimi regulatorami Meta zaczyna trenować model AI, pomijając zgodę (użytkowników - przyp. red.). To łamie przepisy ochrony danych
- napisała w oświadczeniu organizacja Noyb, która zapowiedziała pozew przeciwko Mecie.
Zdaniem niektórych analityków proces wypisania jest celowo skomplikowany. - Link działa tylko na komputerze, a nie w aplikacji na smartfonie, z którego najczęściej korzysta się do komunikacji w mediach społecznościowych - powiedziała PAP analityk ds. cyfrowych Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, Aleksandra Wójtowicz.
To znaczy, że Meta z założenia pobierze twoje dane, chyba że wyrazisz aktywny sprzeciw. To zupełne odejście od dotychczas rozumianej ochrony danych osobowych
- podkreśliła.
Chociaż w USA model AI Mety działa już od 2023 r., w Europie wprowadzony został z opóźnieniem ze względu na obawy europejskich regulatorów związane z ochroną danych i prywatności.
Według Wójtowicz decyzja Mety podjęta mimo sprzeciwu we Wspólnocie pokazuje rosnącą asertywność amerykańskich big techów za prezydentury Donalda Trumpa. - Wyraźnie z większą pewnością siebie podejmują działania, których idea jest sprzeczna z obowiązującym w UE prawem - stwierdziła.
Popularna aplikacja przestanie działać. Ważny komunikat dla użytkowników

Podejrzane reklamy przed wyborami. Meta: Nie ma żadnych dowodów na zagraniczną ingerencję

Meghan Markle podzieliła się radosną nowiną: "Nasz syn. Nasze słońce"
Dariusz Matecki: "Wiecie za co niemal skasowano moje konto na Facebooku?"


