Mentzen wściekły po kompromitacji Konfederacji w Krakowie. Odwołał Bocheńczaka i zawiesił działaczy

- Sławomir Mentzen nazwał problemy Konfederacji z rejestracją Bartosza Bocheńczaka w Krakowie „kompromitacją” i „katastrofą”. Kandydat nie został zarejestrowany z powodu niewystarczającej liczby prawidłowych podpisów.
- Według Mentzena sztab zebrał około 5 tys. podpisów, ale ponad 2 tys. uznano za błędne. Lider Konfederacji wskazał, że część osób myliła adres zamieszkania z adresem zameldowania.
- Mentzen wyciągnął konsekwencje wobec lokalnych struktur. Odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego i zawiesił wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich. Ich indywidualną odpowiedzialność ma ustalić Sąd Partyjny.
- Lider Konfederacji przyznał, że przepisy dotyczące zbierania podpisów są jego zdaniem „absurdalne”, ale nie uznał tego za usprawiedliwienie dla sztabu. Stwierdził, że wielomiesięczny wysiłek działaczy i wolontariuszy został „widowiskowo zmarnowany”.
Blamaż kandydata Konfederacji na prezydenta Krakowa
Bartosz Bocheńczak nie został dopuszczony do wyborów w Krakowie. Problemy dotyczą liczby prawidłowych podpisów wymaganych do rejestracji kandydatury. Przedstawiciel Miejskiej Komisji Wyborczej przekazał mediom, że podpisy Bocheńczaka są nadal weryfikowane; według nieoficjalnych informacji Radia Kraków kandydatowi miało zabraknąć około 50 podpisów do wymaganych 3 tys.
Kandydaci, którzy nie zostali zarejestrowani, mogą odwołać się od decyzji komisji. Ostateczna lista kandydatów ma zostać opublikowana 14 września.
Mentzen: Podpisujący mylili adres zamieszkania z adresem zameldowania
Sławomir Mentzen zabrał głos w mediach społecznościowych i nie ukrywał rozczarowania sytuacją.
Podobnie jak i wielu naszych działaczy, wolontariuszy, sympatyków i wyborców, czuję się bardzo zawiedziony brakiem rejestracji kandydatury Bartosza Bocheńczaka w Krakowie
– napisał. Jak dodał, sztab zebrał około 5 tys. podpisów, ale ponad 2 tys. z nich miało zostać uznanych za błędne.
Podpisujący mylili adres zamieszkania z adresem zameldowania
– wyjaśnił Mentzen i skrytykował obowiązujące zasady, ale jednocześnie przyznał, że organizacja zbiórki mogła wyglądać lepiej.
To prawda, przepisy są absurdalne. Wymaga się od sztabów przyniesienia podpisów spełniających wymagania, nie dając sztabom narzędzi do weryfikacji ich poprawności. Nie zmienia to faktu, że można było proces zbierania podpisów zorganizować lepiej, czego dowodem jest to, że innym kandydatom udało się jednak zarejestrować
– napisał.
Bocheńczak odwołany z funkcji prezesa okręgu krakowskiego
Przy całej mojej sympatii do Bartosza Bocheńczaka, podziwie dla wielkiego zaangażowania w kampanię w Krakowie, oraz wdzięczności za perfekcyjne wykonywanie funkcji szefa sztabu mojej kampanii prezydenckiej, nie mogę nie wyciągnąć konsekwencji z tej kompromitacji. Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego, a także zawieszam wszystkie osoby pełniące funkcje w strukturach krakowskich, oraz przekazuję ich sprawy do Sądu Partyjnego, który ustali ich indywidualną odpowiedzialność za tę katastrofę
– poinformował Mentzen. Dodał, że bardzo mu przykro, że "wielomiesięczny wysiłek działaczy, wolontariuszy, sympatyków, a także samego Bartosza Bocheńczaka, został w ten sposób widowiskowo zmarnowany".
Kiedy odbędą się wybory prezydenta Krakowa?
Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września. Zostały zarządzone po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego w majowym referendum. Jeśli konieczna będzie druga tura, odbędzie się 11 października.
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Tragiczny wypadek w Krakowie. Są nowe informacje

Bunt w gasnącym mieście. Krakowianie powiedzieli „dość”

Polacy ocenili pomysł wspólnej listy PiS, Konfederacji i Rozwoju Plus [SONDAŻ]

Kraków traci pozycję kulturalnej stolicy Polski






