Szukaj
Konto

Media: Węgierski SAFE trafił do unijnej "zamrażarki"

25.03.2026 15:34
Viktor Orban
Źródło: fot. EU2017EE Estonian Presidency / Flickr CC by 2.0
Komentarzy: 0
Węgry są ostatnim krajem z niezatwierdzonym przez Komisję Europejską planem SAFE. Węgierski plan trafił do unijnej "zamrażarki" – wynika z nieoficjalnych informacji RMF FM.
Co musisz wiedzieć
  • Według RMF FM węgierski plan SAFE o wartości ok. 16 mld euro miał trafić do unijnej "zamrażarki".
  • Decyzja ma związek z działaniami Budapesztu wobec unijnego wsparcia dla Ukrainy.

 

Węgierski SAFE w unijnej "zamrażarce"

Według informacji podanych przez korespondentkę RMF FM w Brukseli Katarzynę Szymańską-Borginon, węgierski plan SAFE opiewający na około 16 mld euro trafił do unijnej "zamrażarki".

Dziennikarka twierdzi, że decyzja Komisji Europejskiej to efekt zablokowania przez Budapeszt unijnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Węgry blokują również 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji.

W środę 25 marca 2026 r. premier Viktor Orban przekazał ponadto, że Węgry wstrzymują dostawy gazu na Ukrainę do czasu wznowienia dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń.

- Trudno, żeby KE zgodziła się na miliardy euro dla Viktora Orbana, gdy ten łamie zasadę "lojalnej współpracy" i blokuje pieniądze dla kraju, który walczy z Rosją - twierdzi w rozmowie z rozgłośnią unijny urzędnik.

SAFE - czym jest?

Instrument SAFE to program, który oficjalnie ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE. Przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Pod koniec stycznia Komisja Europejska zaakceptowała polski plan w ramach SAFE. Polska wnioskowała o dofinansowanie 139 projektów na kwotę 43,7 mld euro.

SAFE ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego. Został ustanowiony w 2025 r. w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Rosji oraz niepewności wokół dalszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Europie. Celem programu jest też zmniejszenie uzależnienia od uzbrojenia z USA i wzmocnienie przemysłów obronnych państw unijnych. Z tego powodu SAFE dopuszcza możliwość zakupów w krajach trzecich tylko w ograniczonym zakresie. Koszt komponentów wyprodukowanych w państwach zaangażowanych w SAFE musi wynieść co najmniej 65 proc.

Krytycy programu SAFE mówią o zagrożeniach

Krytycy programu twierdzą, że SAFE skazywałby Polskę na gorszej jakości sprzęt niemiecki czy francuski, niekoniecznie kompatybilny z posiadanym przez nas sprzętem amerykańskim i koreańskim. Krytycy obawiają się także zaciągniętej w euro pożyczki o zmiennej stopie procentowej. Ich zdaniem może ona zagrozić wypłacalności państwa polskiego. SAFE jest ponadto obarczony mechanizmem warunkowości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.03.2026 15:34
Źródło: RMF FM / tysol.pl