Szukaj
Konto

Mariusz Kamiński: Rozpoczynam protest głodowy

Mariusz Kamiński: Rozpoczynam protest głodowy
Źródło: Tysol.pl
„Skazaniem mnie za walkę z korupcją i bezprawne pozbawienie mandatu poselskiego traktuję jako akt zemsty politycznej. Od pierwszego dnia mojego uwięzienia rozpoczynam protest głodowy” – zapowiedział Mariusz Kamiński w oświadczeniu do szefa resortu sprawiedliwości Adama Bodnara.

Współpracownicy Kamińskiego i Wąsika zorganizowali w środę rano przed Kancelarią Premiera konferencję prasową. Błażej Poboży poinformował, że Kamiński tuż przed "bezprawnym zatrzymaniem" sformułował oświadczenie do ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego Adama Bodnara.

Czytaj również: Dramatyczne słowa żony Macieja Wąsika

"Od pierwszego dnia mojego uwięzienia rozpoczynam protest głodowy"

Oświadczam, że skazanie mnie za walkę z korupcją oraz podjęcie bezprawnych działań dotyczących pozbawienia mnie mandatu poselskiego traktuję jako akt zemsty politycznej. W związku z tym jako więzień polityczny od pierwszego dnia mojego uwięzienia rozpoczynam protest głodowy. Żądam natychmiastowego zwolnienia z więzienia wszystkich członków byłego kierownictwa CBA objętych aktem łaski wydanym w 2015 roku przez Prezydenta RP

- brzmi treść oświadczenia odczytanego przez Pobożego.

Czytaj także: Porażka ministra ppłk. Sienkiewicza: Sąd rejestrowy oddalił wniosek o zmianę danych w KRS dot. TVP

Szokujące sceny w Pałacu Prezydenckim

We wtorek wieczorem w Pałacu Prezydenckim policja zatrzymała posłów Prawa i Sprawiedliwości - Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Sprawa budzi ogromne emocje w opinii publicznej, a media społecznościowe rozgorzały od fali komentarzy.

Grażyna Ignaczak-Bandych, szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, zdradziła szokujące kulisy zatrzymania polityków.

Żadnych dokumentów nie przedstawiono, po prostu wtargnięto do Kancelarii i aresztowano gości prezydenta, gości głowy państwa. Pan prezydent w tym czasie miał spotkanie z białoruską opozycją, z więźniami politycznymi, i to też jest chyba bardzo istotne. Mogę jeszcze powiedzieć jedną rzecz: kiedy pan prezydent został poinformowany, co dzieje się w Pałacu, chciał natychmiast wracać, ale wyjazd z Belwederu został zastawiony autobusem komunikacji miejskiej

- powiedziała prezydencka minister. Zaznaczyła, że "musimy wszyscy zdać sobie sprawę z tego, że zostały uruchomione mechanizmy niebezpieczne dla państwa".

To złamanie wszelkich zasad i norm. Nie będzie na to zgody Prezydenta RP

- podkreśliła.

Czytaj więcej: Wtargnięcie do Kancelarii, zablokowanie pojazdu prezydenta RP autobusem. Szokujące kulisy zatrzymania posłów

Zatrzymanie posłów w Pałacu Prezydenckim

Szef MSWiA i stołeczna policja potwierdzili we wtorek wieczorem zatrzymanie posłów Prawa i Sprawiedliwości Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którzy przebywali wówczas w Pałacu Prezydenckim.

Sprawa budzi olbrzymie emocje na polskiej scenie politycznej. Posłowie Kamiński i Wąsik, choć pod koniec grudnia 2023 r. skazani prawomocnym wyrokiem sądu na karę 2 lat pozbawienia wolności, zostali w 2015 roku ułaskawieni przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. - Moje stanowisko jest jednoznaczne: prerogatywa prezydencka została skutecznie wykonana w 2015 roku, panowie zostali ułaskawieni. To zamknęło sprawę w sposób definitywny - powiedział w oświadczeniu wydanym 8 stycznia Andrzej Duda.

Obaj politycy od godziny 11 we wtorek przebywali w Pałacu Prezydenckim. Jak informowali przebywający na miejscu dziennikarze, funkcjonariusze policji przebywali od tamtej pory pod każdym wejściem do obiektu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.01.2024 11:37
Źródło: PAP/opracowanie własne