Szukaj
Konto

Magierowski o kolejnych rewelacjach: "Rz" zasłynęła ostatnio z podawania nierzetelnych informacji

zrzut ekranu
Źródło: Youtube.com
Po wczorajszym przekłamaniu słów Le Pen, dzisiaj gazeta podaje, że w czasie oficjalnej wizyty w Wielkiej Brytanii, Andrzej Duda zamiast pancerną limuzyną, miał poruszać się wynajęta taksówką. Do tych informacji odniósł się rzecznik prezydenta.

Chodzi o wydarzenia z września 2015 r. i podróż prezydenta do Londynu. Jak podaje gazeta, Andrzej Duda poruszał się w czasie wizyty po mieście niebieskosrebrnym BMW 7. Samochód nie należał jednak ani do Biura Ochrony Rządu, ani brytyjskiego Security Service. Auto było oznaczone naklejkami z licencją PHV (Private Hire Vehicle) - prywatnego samochodu na wynajem.

Informacje dementuje Szef Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski. Rzecznik Andrzeja Dudy, stwierdził dzisiaj w w radiowej "Trójce", że "nie wydaje mu się, żeby mogło dojść - w Londynie we wrześniu 2015 roku - do takiej sytuacji, że pan prezydent poruszał się taksówką".

- "Rzeczpospolita" zasłynęła w ostatnim czasie z podawania nierzetelnych informacji, mówiąc najoględniej. Sprawdzamy tę informację. Wydaje mi się, że jest dość abstrakcyjna

- podkreślił Magierowski, odnosząc się do wczorajszej wpadki dziennika w związku ze słowami francuskiej kandydatki na prezydenta Marine Le Pen.

- Ja, od kiedy pracuję w Kancelarii Prezydenta, w większości wizyt zagranicznych pana prezydenta uczestniczyłem i nie wydaje mi się, żeby mogło dojść - w Londynie we wrześniu 2015 roku - do takiej sytuacji, że pan prezydent poruszał się taksówką. Jeśli chodzi o kolumny pana prezydenta, to sprawdzanie tego jak kolumna ma wyglądać, jakie samochody są oferowane przez stronę, która gości głowę państwa, to jest bardzo szczegółowo i solidnie sprawdzane

- zapewnił rzecznik prezydenta Dudy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.03.2017 13:33