Maciej Rybus przerwał milczenie. Padła ważna deklaracja

Były reprezentant Polski został zapytany przez portal sport-express.ru o to, czy liczył się z tym, że transfer do Spartaka Moskwa zamknie mu drzwi na mistrzostwa świata w Katarze.
- Wiedziałem o tym wcześniej. Rozmawiałem z trenerem kadry narodowej - wyjaśnił, że taka jest teraz sytuacja. Kiedy zostałem w Rosji, wiedziałem na 100 proc., że nie pojadę do Kataru. Ale postanowiłem dalej tu występować. Tu jest moja rodzina. Od dłuższego czasu mieszkam i pracuję w waszym kraju - powiedział 33-letni zawodnik.
Padła ważna deklaracja
Rybus przyznał jednak, że na ten moment w polskiej kadrze jest tylu dobrych młodych zawodników z silnych europejskich lig, że nie jest przesądzone, czy wyjazd z Rosji gwarantowałby mu miejsce w kadrze na nadchodzący mundial.
- Nie jest pewne, że zostałbym powołany na mistrzostwa świata tylko dlatego, że jestem doświadczony. Nie wiadomo, w jakiej formie byłbym w tamtym momencie. Nawet gdybym wyjechał do innego kraju, nie było gwarancji, że dostanę się na turniej - stwierdził Maciej Rybus i dodał, że "czas dać pokazać się młodzieży".
Zapytany o to, czy tym samym zrezygnował z występów w polskich barwach, odparł: - Nie. I nigdy nie powiem, że z niej zrezygnowałem. Jeśli do mnie zadzwonią, przyjdę.
Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże




