"Lex Kamilek". Eksperci TVP wspierają weto prezydenta Nawrockiego

Co musisz wiedzieć?
- Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy "lex Kamilek".
- Nowela przewidywała, że szkoły miały nie wymagać od opiekunów dzieci m.in. zaświadczenia z KRS, a jedynie oświadczenia.
- Eksperci przyznają, że nowelizacja obniżała ochronę dzieci.
Nowelizacja ''lex Kamilek'' zawetowana
Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw. Nowela przewidywała, że szkoły miały nie wymagać od opiekunów dzieci m.in. zaświadczenia z KRS, a jedynie oświadczenia.
Zawetowana przez prezydenta nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich znosiła też obowiązek podwójnego sprawdzania danej osoby, np. szkoła miała nie weryfikować trenera, który już wcześniej został sprawdzony w rejestrach karnych przez klub sportowy czy firmę, w której pracuje.
Ekspert popiera decyzję prezydenta
Renata Szredzińska z Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę" w rozmowie z neo-TVP Info zwróciła uwagę, że nowelizacja ustawy, którą zawetował prezydent, miała kilka "kłopotliwych punktów".
- My w trakcie procedowania ustawy zwracaliśmy uwagę na dwa punkty, które były kłopotliwe w nowelizacji - oświadczyła.
Jak zaznaczyła, pierwszy z nich dotyczy "zwolnienia z zaświadczeń o niekaralności na rzecz oświadczeń o niekaralności". - Czyli ktoś tylko deklaruje, nie sprawdzamy, czy nie widnieje w rejestrze karnym. To zwolnienie miałoby obowiązywać na 6 miesięcy np. rodziców, którzy mieliby pomagać na różnego rodzaju wycieczkach czy wyjściach - podkreśliła.
Dodatkowo Szredzińska zwróciła uwagę na sytuację w uczelniach wyższych oraz na praktykach zawodowych i stażach absolwenckich, gdzie "też mamy osoby poniżej 18. roku życia". - Tutaj docelowo opiekunowie mieli być zwolnieni z zaświadczeń o niekaralności - podkreśliła.
- Tutaj rzeczywiście są dwa takie punkty, które my podnosiliśmy w trakcie prac nad ustawą, które obniżają poziom ochrony - podsumowała.
Co po wecie prezydenta Karola Nawrockiego? - Będzie obowiązywał dotychczasowy kształt ustawy. Teraz ustawa szeroko gwarantuje sprawdzanie niekaralności pracowników - powiedziała wprost szefowa Fundacji "Dajemy Dzieciom Siłę".
- Komunikat dla mieszkańców Kielc
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Jutro strajk ostrzegawczy Solidarności Stoczni Gdańskiej
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Historyczny dzień dla Szczecina. Jest komunikat
- Nie żyje biskup Jan Szkodoń
- Niemcy dziesiątkami tysięcy uciekają z Niemiec. I nie tylko Niemcy
- Skandal w Niemczech. Potężne klimatystyczne lobby manipulowało badaniami klimatu
Rzecznik Praw Dziecka: Nowelizacja obniża standard ochrony dzieci
W podobnym tonie wypowiedziała się także Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która przedłożyła prezydentowi Karolowi Nawrockiemu negatywną opinię dotyczącą nowelizacji ustawy o ochronie małoletnich.
Horna-Cieślak w oświadczeniu zaznaczyła, że nowelizacja "w sposób istotny i nieuzasadniony obniża standard ochrony dzieci przed krzywdzeniem, stwarzając realne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa".
Jak wskazała w dokumencie, w praktyce może to oznaczać umożliwienie sytuacji, w której kontakt z dziećmi będą mogły mieć osoby skazane m.in. za zabójstwo, handel ludźmi, groźby karalne, uprowadzenie dziecka, obrót narkotykami czy wykorzystanie seksualne dzieci.
Sejm nie odrzucił prezydenckiego weta do noweli Kodeksu postępowania karnego
Karol Nawrocki zdecydował. Pięć ustaw z podpisem prezydenta
Rząd obniży VAT i akcyzę na paliwa. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Nowy ranking zaufania. Karol Nawrocki na czele




