Szukaj
Konto

„Księża wyjęci z rejestru pedofilów” – pisała „Wyborcza”. Sprostowanie po trzech latach

Ksiądz
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
W 2018 r. „Gazeta Wyborcza” próbowała wmówić czytelnikom, że rejestr pedofilów był tak skonstruowany, aby chronić księży i nie ujawnić ich w spisie. Dziś gazeta musi przepraszać za tę szkaradną manipulację.

O sprawie przypomniał Sebastian Kaleta, wiceszef ministerstwa sprawiedliwości. Polityk opublikował w swoich mediach społecznościowych treść sprostowania, które "Gazeta Wyborcza" umieściła na swojej stronie tytułowej.

Dzisiaj na pierwszej stronie GW sprostowanie dotyczące fałszywych informacji kolportowanych tam w szczycie kampanii samorządowej w 2018 roku

- pisze Sebastian Kaleta.

Sprawę skomentował też Bartosz Lewandowski z Ordo Iuris. Prawnik przypomniał, że sprawa ta spowodowała wylanie się nienawiści wobec katolików.

Swego czasu "Gazeta Wyborcza" powielała nieprawdziwe twierdzenia jakoby tzw. rejestr pedofilów był tak skonstruowany, aby chronić księży i nie ujawnić ich w spisie. Wywołało to nagonkę na ministerstwo sprawiedliwości, a także nienawistne wypowiedzi pod adresem katolików

- pisze Lewandowski.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2021 10:07
Źródło: Twitter, Gazeta Wyborcza