Szukaj
Konto

Kryzys paliwowy uderza w Lufthansę. Cięcia w wakacyjnej siatce połączeń

Kryzys paliwowy uderza w Lufthansę. Cięcia w wakacyjnej siatce połączeń
Źródło: pixabay | Autor: Mr Worker | Licencja: pixabay | Samolot Lufthansy
Komentarzy: 0
Rosnące ceny paliwa lotniczego zaczynają uderzać w siatkę połączeń, a pierwsze decyzje przewoźników mogą być zapowiedzią większych turbulencji. Jak wskazują eksperci, nadchodzące wakacje mogą przynieść pasażerom nieprzyjemne niespodzianki.
Co musisz wiedzieć:
  • Linie lotnicze zaczynają ciąć połączenia
  • Najbardziej zagrożone są tanie trasy
  • Skala problemu zależy od sytuacji na Bliskim Wschodzie

Lufthansa ogranicza połączenia

Linie Lufthansa zdecydowały o odwołaniu części rejsów, w tym połączeń z Frankfurtu do Bydgoszczy i Rzeszowa. Powodem jest gwałtowny wzrost kosztów paliwa lotniczego, które od czasu wybuchu konfliktu z Iranem zdrożało nawet dwukrotnie.

Jak wskazuje Adrian Furgalski z ZDG Tor, cytowany przez „Fakt”, takie problemy były przewidywane już na przełomie kwietnia i maja.

 

To dopiero początek problemów

Zdaniem eksperta decyzje Lufthansy mogą być zapowiedzią szerszych zmian w europejskim ruchu lotniczym. Szczególnie narażony jest wakacyjny rozkład lotów.

"Takie całkiem odwoływanie lotów na dużą skalę to jeszcze nie jest ten etap, ale wakacje już nam rzeczywiście mogą grozić" - ocenił Furgalski.

 

Lufthansa zapowiada "korekty"

„Korekty rozkładu zmniejszają liczbę nierentownych lotów krótkodystansowych w całej siatce połączeń Lufthansy” – poinformował niemiecki przewoźnik w oświadczeniu. Ma to pozwolić na zaoszczędzenie ok. 40 tys. ton paliwa lotniczego, którego cena dla Lufthansy podwoiła się od rozpoczęcia przez Izrael i USA wojny przeciwko Iranowi.

Oprócz wprowadzanych ograniczeń przewoźnik rewiduje też planowane trasy w dłuższym terminie. Zaktualizowane rozkłady lotów na lato mają zostać opublikowane pod koniec kwietnia.

W reakcji na rosnące ceny paliwa lotniczego oraz trwające spory pracownicze Lufthansa zakończyła w sobotę, szybciej niż planowano, działalność swojej linii Cityline. Przewoźnik zapewnił, że jego zaopatrzenie w paliwo lotnicze w najbliższych tygodniach jest zabezpieczone.

 

Polska w lepszej sytuacji

Ekspert zwraca uwagę, że Polska znajduje się w stosunkowo bezpiecznym położeniu.

"Akurat jesteśmy samowystarczalni, więc my się nie boimy o nasze lotniska" - podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że problem może pojawić się poza granicami kraju, ponieważ samoloty muszą tankować również na lotniskach docelowych.

 

Inne kraje bardziej zagrożone

Z analiz, na które powołuje się Furgalski, wynika, że największe ryzyko dotyczy takich państw jak Włochy, Francja i Wielka Brytania. Polska znajduje się na końcu listy potencjalnie zagrożonych. 

 

Najpierw znikają tanie loty

W pierwszej kolejności przewoźnicy ograniczają najtańsze połączenia. Wynika to z niskich marż na krótkich trasach, które nie pozwalają na łatwe podnoszenie cen biletów.

Kolejnym etapem może być zmniejszanie liczby rejsów - zamiast dwóch lotów dziennie pozostanie jeden.

 

Wakacyjne podróże pod znakiem zapytania

Czy pasażerowie bez problemu polecą na urlop i wrócą do kraju? Jak przyznaje ekspert, nie ma jednej odpowiedzi.

Trzeba by analizować kraj po kraju, lotnisko po lotnisku, a na lotnisku dostawcę po dostawcy, skąd bierze paliwo - wskazał Furgalski.

Ostateczny rozwój sytuacji zależy od tego, jak potoczą się wydarzenia na Bliskim Wschodzie i jakie decyzje zapadną na arenie międzynarodowej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.04.2026 10:20
Źródło: Fakt