Szukaj
Konto

Według niemieckich ekologów dwulicowość niemieckiej Lufthansy szkodzi klimatowi

16.05.2024 17:22
Samolot Airbus A380. Lufthansa
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3,0 de Wo st 01
Komentarzy: 0
Niemiecka linia lotnicza Lufthansa wyznaczyła sobie ambitne cele w zakresie ochrony klimatu i dąży do osiągnięcia całkowitej neutralności klimatycznej do 2050 roku. Do 2030 roku Lufthansa zamierza zmniejszyć emisję netto CO2 o połowę w porównaniu z 2019 roku.

Niemieccy ekolodzy sprawdzili hasła Lufthansy i doszli do wniosku, że koncern, który w ponad 80 procentach należy do małych akcjonariuszy, stawia głównie na mechanizm rekompensat. Linia lotnicza nazywa to enigmatycznie ofertą “Green Fares". Emisje gazów cieplarnianych wywołane lotem, mają być bilansowane ograniczeniem emisji w innym zakresie.

Czytaj również: Stan krytyczny i następna operacja. Dramatyczne informacje ws. Roberta Fico

Polska wstrzymuje projekty infrastrukturalne. Niemieccy eksperci wzywają do potężnego modernizacyjnego skoku

Green Fares - zapomnij, że trujesz!

Lufthansa od 15 lutego 2023 roku oferuje swoim klientom tzn. "zielone taryfy".

— Za pomocą jednego kliknięcia, uruchamiasz kompensację emisji CO2 związanych z lotem. Osiąga się to poprzez wykorzystanie 20 procent zrównoważonych paliw lotniczych (SAF) i 80 procent poprzez wkład w wysokiej jakości projekty ochrony klimatu na całym świecie - tak reklamuje Lufthansa mechanizm, który ma u wrażliwych na kwestie klimatyczne klientów wywołać spokój i przekonanie, że latając z Lufthansą zachowują się proklimatycznie.

Lecz certyfikowane projekty kompensacji emisji dwutlenku węgla, które są tak pozytywnie opisywane przez Lufthansę, nie podlegają właściwie obecnie żadnej kontroli i weryfikacji. Jest to fakt, który oburza ekologów. Ekolodzy mają także poważne zastrzeżenia co do obliczeń emisji CO2 i innych gazów wykazywanych przez Lufthansę. Linia lotnicza korzysta z kalkulatora offsetowego fundacji Myclimate, który zaniża zdaniem ekologów, rzeczywisty wpływ lotów na klimat.

Lufthansa w swojej ofercie rekompensat emisji CO2 w dużej mierze stawia na projekty ochrony lasów, które jednak nie mogą jednak zagwarantować, że będą one realizowane przez tak długi okres czasu. W przypadku emisji lotniczych, które pozostają, jak uważają ekolodzy, setki lat w atmosferze, rekompensacja musiałaby dotyczyć równie długoterminowych przedsięwzięć.

Lufthansa zwraca często uwagę na swoje zaangażowanie w Afryce, gdzie niemiecki koncern dba o klimat, przekazując niskoemisyjne kuchenki. Ekolodzy zbadali efekt tej ofensywy i oceniają ją jako nieskuteczną. Mniemane oszczędności CO2 są podobno zawyżone pod względem potencjału oszczędności, ponieważ opierają się wyłącznie na spekulacjach. Nie mamy możliwości sprawdzenia, w jaki sposób rodziny w Afryce będą korzystać z tych kuchenek w dłuższej perspektywie. Projekty te są generalnie z perspektywy ekologicznej dobre i ważne. Nie powinny być jednak wykorzystywane przez kraje zachodnie do ukrywania wysokich emisji CO2.

— Zamiast ograniczać lub unikać emisji, Lufthansa stawia na nieodpowiednie rekompensaty i sugeruje swoim klientom fałszywy zrównoważony rozwój

- ogłasza niemiecka organizacja Deutsche Umwelthilfe (DUH).

Ekolodzy stawiają Lufthansę przed sądem

DUH złożyła w kwietniu pozew o wydanie natychmiastowego zakazu takich form neutralizacji CO2, jaką stosuje Deutsche Lufthansa AG w Sądzie Okręgowym w Kolonii.

— Lufthansa korzysta z projektów, które nie mogą zagwarantować obiecanej neutralności klimatycznej pod względem emisji CO2. Wiele z nich działa przez zbyt krótki czas, aby nawet zacząć kompensować CO2 emitowany przez samoloty, który pozostaje w atmosferze przez dłuższy czas. Lufthansa zatem bezczelnie oszukuje klientów

- podaje DUH.

[Aleksandra Fedorska - dziennikarka pisząca dla polskich i niemieckich mediów, ekspert ds. gospodarki i Niemiec]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.05.2024 17:22
Źródło: tysol.pl