Szukaj
Konto

Gazeta Wyborcza "pochowała" żyjącego Powstańca. W sieci zawrzało

08.11.2025 21:15
W czarnej obwódce ppłk Zbigniew Rylski ps. „Brzoza”. Zdjęcie kolorowe ppłk Jakub Noakowski ps. "Tomek"
Źródło: Gazeta.pl
Komentarzy: 0
W piątek Wojska Obrony Terytorialnej poinformowały o śmierci ppłk. Zbigniewa Rylskiego „Brzozy”, ostatniego z obrońców Pałacyku Michla. O wydarzeniu napisały również Gazeta.pl i Gazeta Wyborcza, jednak w publikacjach zamieszczono zdjęcie innego, wciąż żyjącego Powstańca – ppłk. Jakuba Nowakowskiego „Tomka”. Błąd szybko zauważyli internauci, którzy wezwali redakcję do sprostowania.
Co musisz wiedzieć
  • W piątek zmarł ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza", bohater Powstania Warszawskiego
  • Podając informację o jego śmierci Gazeta Wyborcza i Gazeta.pl zamieściły zdjęcie innego Powstańca, żyjącego ppłk Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek"
  • Jak dotąd, pomimo wielokrotnych monitów internautów zdjęcia nie zmieniono i nie opublikowano sprostowania

 

Fake news Gazety Wyborczej i Gazeta.pl

- Nie żyje podpułkownik Zbigniew Rylski "Brzoza", żołnierz batalionu "Parasol" i ostatni z obrońców Pałacyku Michla w Powstaniu Warszawskim. O śmierci bohatera poinformowały Wojska Obrony Terytorialnej.

- pisze Gazeta.pl na swojej stronie internetowej.

- Podpułkownik Zbigniew Rylski ps. "Brzoza" zmarł w wieku 102 lat. Był ostatnim żyjącym żołnierzem batalionu "Parasol".

- pisze na Facebooku.

W obydwu przypadkach dodane zdjęcie wygląda następująco:

Tymczasem nawet w dodanej do artykułu galerii widać, że znajdują się w niej zdjęcia dwóch różnych osób:

Pierwsze zdjęcie przedstawia Jakuba Nowakowskiego ps. "Tomek", który jeszcze w sierpniu tego roku został awansowany do stopnia podpułkownika.

- W ostatnich dniach mieliśmy niesamowitą przyjemność gościć w Jednostce Wojskowej Komandosów ppłk. Jakuba Nowakowskiego ps "Tomek" z Batalionu "Zośka".

Podczas uroczystej zbiórki na Sali Tradycji JWK z rąk dowódcy płk. Marcina SUSZKO, "Tomek" otrzymał mianowanie na stopień podpułkownika! Dodatkowo osobiście wraz z dowódcą JWK wręczał Odznaki Pamiątkowe Zespołu Dowodzenia dla obecnych i byłych żołnierzy tego zespołu.

W przeddzień uroczystości wraz z dowódcą JWK odwiedzili Twierdzę Jasnogórską wraz z żołnierzami Zespołu Dowodzenia.

Składamy serdeczne gratulacje! Zachęcamy do przyłączenia się!

- można było przeczytać na profilu FB JWK z Lublińca "Cisi i skuteczni".

Z tego co wiadomo Jakub Nowakowski ps. "Tomek" żyje.

Komentatorzy oburzeni

To tam internauci apelują obecnie o zmianę zdjęcia:

- Wstyd Gazeta Wyborcza. Warto sprawdzać artykuły, które się publikuje. Sądzę, że należy opublikować jakieś sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego płk Jakuba Nowakowskiego

- Na zdjęciu jest ppłk Jakub Nowakowski ps. "Tomek" z batalionu "Zośka" a nie ppłk Zbigniew Rylski ps. "Brzoza".

- Gazeta Wyborcza na zdjęciu przez was opublikowanym jest żyjący żołnierz Batalionu ,,Zośka" Pan płk Jakub Nowakowski.

Sprawdźcie dwa razy zanim opublikujecie na temat o którym nie macie zielonego pojęcia.

- piszą komentatorzy.

Zbigniew Rylski ps. "Brzoza"

Zbigniew Wiesław Rylski, ps. "Andrzej", "Brzoza", przybrane nazwisko "Andrzej Kaczor", urodził się 23 stycznia 1923 r. w Lidzie. W początkach 1939 r. wraz z rodziną wyjechał do Dubna na Wołyniu. Należał do ZHP, początkowo do drużyny garnizonu 39. pułku piechoty Strzelców Lwowskich w Jarosławiu, a następnie do drużyny garnizonu 43. pp w Dubnie. Tam zastał go wrzesień 1939 r.. Rylski organizował pomoc jeńcom przebywającym w obozie przejściowym, zorganizowanym przez NKWD na terenie cmentarnym przy kościele garnizonowym, wewnątrz koszar.

W powstaniu warszawskim, 1 sierpnia 1944 o godz. 16.30 w grupie szturmowej III Obwodu brał udział w zdobywaniu kompleksu szpitalnego na Czystem, zajmowanym przez Wehrmacht. Grupa szturmowa została rozbita i rozproszona. Po powrocie do szkoły przy ul. Karolkowej, skąd wyruszył z grupą szturmową, natknął się przy ul. Leszno na grupę żołnierzy z 2. kompanii pod dowództwem Stanisława "Kopcia" Jastrzębskiego z batalionu "Parasol". "Kopeć" skierował go do budowy barykady przy rogu ul. Żytniej i Młynarskiej. Tam został wcielony do II plutonu szturmowego 1 kompanii bataliony "Parasol". Od tej chwili pod dowództwem sierżanta pchor. Janusza "Gryfa" Brochewicza-Lewińskiego, jako zwykły żołnierz brał udział w obronie barykady, w wypadach rekonesansowych na ulicy Długosza Tyszkiewicza i na plac Opolski.

W dalszej fazie uczestniczył w obronie budynków przy ul. Górczewskiej i następnie w obronie arterii wschód-zachód (ul. Wolska na terenie pałacyku i młynów Michlera). Po wielu atakach niemieckich i walk obronnych, pod dowództwem "Gryfa" brał udział w brawurowym wypadzie na teren zajęty przez Niemców, w celu unieszkodliwienia czołgów, próbujących przebić się ulicą Wolską. Po wycofaniu się obrońców arterii Wolskiej z pałacyku i młynów Michlera brał udział w dalszych walkach przy ul. Młynarskiej, Wolskiej i na terenie przyległym do Wenecji, przy Górczewskiej, a następnie w obronie cmentarza kalwińskiego i ewangelickiego.

6 sierpnia w grupie "Gryfa" uczestniczył w udanym, wyprzedzającym wypadzie z terenu cmentarza na ul. Młynarską przeciwko dwóm czołgom. 8 sierpnia 1944 r. w walkach o cmentarze ranny w prawe przedramię. Tego samego dnia w dalszym toku bardzo intensywnych walk obronnych na cmentarzu ewangelickim w pobliżu kaplicy Halpertów wyniósł z pola walki ciężko rannego dowódcę "Gryfa", dostarczył go do sanitarki, a następnie do szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej, dopilnowując natychmiastowego zabiegu, po czym wrócił na linię walki.

9 sierpnia wraz z grupą żołnierzy "Parasola" przeszedł z Woli na Stare Miasto. 13 sierpnia w czasie jednego z kontrataków został ciężko ranny. Jako rekonwalescent od 13 do 19 sierpnia przebywał w szpitalu polowym w Pałacu Krasińskich. Po paru dniach rekonwalescencji powrócił na linię walki. Brał udział w dalszych walkach obronnych i potem, w próbie przebicia się do Śródmieścia.

Jakub Noakowski ps. "Tomek"

Jakub Tomasz Nowakowski, ps. Tomek, Tomasz - polski zoolog, doktor nauk biologicznych, działacz konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, uczestnik powstania warszawskiego, podpułkownik Wojska Polskiego w stanie spoczynku.

W momencie wybuchu powstania warszawskiego, w związku z odcięciem Żoliborza, nie mógł stawić się na miejsce zgrupowania swojej macierzystej jednostki i w związku z tym w trakcie powstania warszawskiego walczył w szeregach plutonu 226 - Zgrupowania "Żniwiarz" - II Obwodu "Żywiciel" (Żoliborz) Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej. Brał udział między innymi w ataku na Dworzec Gdański, w trakcie próby połączenia Żoliborza ze Starym Miastem. Po upadku powstania trafił do niewoli niemieckiej (nr jeniecki 45570) - Stalagu XI A Altengrabow.

Co dalej?

Redakcja Gazety Wyborczej do chwili publikacji tego artykułu nie odniosła się publicznie do pomyłki. Internauci apelują o oficjalne sprostowanie i przeprosiny wobec ppłk. Jakuba Nowakowskiego "Tomka", którego zdjęcie błędnie opublikowano.

Eksperci ds. mediów przypominają, że w erze cyfrowej rzetelna weryfikacja zdjęć i źródeł jest jednym z kluczowych elementów wiarygodnego dziennikarstwa.

Jeśli redakcja skoryguje błąd i wyda oświadczenie, materiał zostanie zaktualizowany.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Kim był ppłk Zbigniew Rylski "Brzoza"? Zbigniew Rylski był żołnierzem batalionu "Parasol" Armii Krajowej, uczestnikiem Powstania Warszawskiego i ostatnim z obrońców Pałacyku Michla. Zmarł w wieku 102 lat.

Kogo pomyłkowo pokazano na zdjęciu w artykule Gazeta.pl? Na zdjęciu znalazł się ppłk Jakub Nowakowski "Tomek" z batalionu "Zośka", również uczestnik Powstania Warszawskiego - wciąż żyjący.

Jak zareagowali internauci? Czytelnicy w mediach społecznościowych zwrócili uwagę na pomyłkę, apelując o sprostowanie i przeprosiny dla żyjącego Powstańca.

Czy Gazeta.pl opublikowała sprostowanie? Na moment przygotowania materiału redakcja nie opublikowała oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.11.2025 21:15
Źródło: Tysol/ PAP/ Wikipedia