Ksiądz Ignacy Piwowarski zmarł 1 listopada. Nie bez powodu nazywano go "beskidzkim Popiełuszką"
07.11.2017 14:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Księdza Ignacego Piwowarskiego, kapłana diecezji tarnowskiej nie bez powodu nazywano „beskidzkim Popiełuszką”. Niestrudzony kapłan zmarł 1 listopada w wieku 76 lat.
Izabela Kozłowska
Był uparty, konsekwentny i bezkompromisowy. W czasach PRL, mimo grożącego mu niebezpieczeństwa, wygłaszał patriotyczne kazania. Po latach wspominał, że bał się jak każdy i był świadomy, że bezpieka szybko może go "sprzątnąć". Jednak nie ugiął się i konsekwentnie głosił prawdę i o nią się upominał. Jak wtedy, gdy był wikariuszem w parafii w Lipince koło Gorlic, gdzie przez 10 miesięcy odprawiał msze przy zaplombowanej przez SB cerkwi. W 2015 r. ks. Ignacy obchodził jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Z tej okazji Aleksandra Pagacz-Pociask przy współpracy z Marią Pagacz wydała książkę "Ksiądz Ignacy Piwowarski w służbie Bogu, ojczyźnie i ludziom". Wstęp do niej napisał prof. dr hab. Mieczysław Ryba z KUL-u, wychowanek ks. Piwowarskiego. "Nikt nie mógł obok niego przejść obojętnie. Komuniści szczerze go nienawidzili, parafianie fascynowali się jego pracą i ubóstwem, które przejawiało się w stylu i sposobie życia" - wspomina historyk.
Kiedy tworzyły się struktury Solidarności wspierał robotników chcących odzyskać niepodległość. W działalność solidarnościową szczególnie zaangażował się, będąc w parafii w Bereście koło Krynicy-Zdroju. Tam spotykali się m.in. Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, Zbigniew Romaszewski czy Jerzy Kropiwnicki. Dla "S" robotniczej i rolniczej był zawsze otwarty i gotowy do pomocy. Mimo braku formalnej nominacji ze strony władz kościelnych, uważano go za jej kapelana. Miejscowi nazywali go "Popiełuszką z Berestu", a przybysze "beskidzkim Popiełuszką".

Był uparty, konsekwentny i bezkompromisowy. W czasach PRL, mimo grożącego mu niebezpieczeństwa, wygłaszał patriotyczne kazania. Po latach wspominał, że bał się jak każdy i był świadomy, że bezpieka szybko może go "sprzątnąć". Jednak nie ugiął się i konsekwentnie głosił prawdę i o nią się upominał. Jak wtedy, gdy był wikariuszem w parafii w Lipince koło Gorlic, gdzie przez 10 miesięcy odprawiał msze przy zaplombowanej przez SB cerkwi. W 2015 r. ks. Ignacy obchodził jubileusz 50-lecia kapłaństwa. Z tej okazji Aleksandra Pagacz-Pociask przy współpracy z Marią Pagacz wydała książkę "Ksiądz Ignacy Piwowarski w służbie Bogu, ojczyźnie i ludziom". Wstęp do niej napisał prof. dr hab. Mieczysław Ryba z KUL-u, wychowanek ks. Piwowarskiego. "Nikt nie mógł obok niego przejść obojętnie. Komuniści szczerze go nienawidzili, parafianie fascynowali się jego pracą i ubóstwem, które przejawiało się w stylu i sposobie życia" - wspomina historyk.
Kiedy tworzyły się struktury Solidarności wspierał robotników chcących odzyskać niepodległość. W działalność solidarnościową szczególnie zaangażował się, będąc w parafii w Bereście koło Krynicy-Zdroju. Tam spotykali się m.in. Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, Zbigniew Romaszewski czy Jerzy Kropiwnicki. Dla "S" robotniczej i rolniczej był zawsze otwarty i gotowy do pomocy. Mimo braku formalnej nominacji ze strony władz kościelnych, uważano go za jej kapelana. Miejscowi nazywali go "Popiełuszką z Berestu", a przybysze "beskidzkim Popiełuszką".


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.11.2017 14:00
Borsuk inny niż wszystkie. Huta Stalowa Wola SA nie zwalnia tempa i pracuje nad bronią nowej generacji
24.10.2017 10:00
Psycholog Ewa Wojtowicz dla "TS": Praca w niedziele zaburza funkcjonowanie rodzin
11.10.2017 22:00

Komentarzy: 0
- Nastawienie społeczeństwa względem osób zatrudnionych w handlu – pracownicy spotykają się z brakiem szacunku, agresją czy niegrzecznymi zachowaniami klientów. Wszystko to czyni tę pracę kosztorodną, a pracowników naraża na szereg czynników wpływających negatywnie na zadowolenie z pracy oraz ich kondycję psychiczną i fizyczną – mówi dr Ewa Wojtowicz, psycholog, trener, doradca zawodowy, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
Czytaj więcej
Obalić mity. Czy ograniczenie handlu w dni świąteczne odbiło się na naszej gospodarce?
10.10.2017 21:00
"Nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą różańca"
05.10.2017 10:00
"Nie ma w życiu problemu, którego by nie można było rozwiązać za pomocą różańca"
04.10.2017 21:42



