Szukaj
Konto

Krystyna Pawłowicz: Pójdą na całość. Być może tylko mróz nam sprzyja i ci z Wilanowa niekoniecznie dojadą

11.01.2017 10:47
Krystyna Pawłowicz: Pójdą na całość. Być może tylko mróz nam sprzyja i ci z Wilanowa niekoniecznie dojadą
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
- Prezes Jarosław Kaczyński prosił nas wczoraj, by zachować spokój, byśmy nie dali się sprowokować – zwłaszcza osoby siedzące w ławach sejmowych tuż przy parlamentarzystach Platformy. Apelował, by mieć włączone telefony, dokładnie słuchać poleceń organizacyjnych Marszałka Sejmu. Musimy być przygotowani na każdy scenariusz. Jest przygotowana Sala Kolumnowa. Pełna mobilizacja - powiedziała o wczorajszym posiedzeniu klubu parlamentarnego PiS w rozmowie z wPolityce.pl Krystyna Pawłowicz.

- Musimy wiedzieć, że jesteśmy na widelcu - i choć paradoksalnie to nie my łamiemy reguły funkcjonowania Sejmu, to tylko czekają na nasze potknięcie. Media zachodnie, Zachód tylko czekają to - by udzielić "bratniej pomocy". W ten scenariusz wpisuje się opozycja, która chce przedstawiać Polskę pod rządami PiS jako kraj anarchią stojący, który państwa sąsiednie muszą wziąć w opiekę. To jest dokładnie to, co w czasach Targowicy - zwyczajna zdrada.

- powiedziała posłanka PiS.

Na pytanie czego spodziewa się na dzisiejszym posiedzeniu sejmu odpowiedziałą:

Trzeba być przygotowanym na wszystko - postulat uniemożliwienia prowadzenia obrad rozumiem jako groźbę fizycznego blokowania mównicy, sali plenarnej.

Dodała, że PiS jest przygotowany na wiele możliwości.

Mamy nie tylko plan B, ale i C, D, E… Poza tym uważam, że w Sali Kolumnowej nie będzie tak łatwo blokować mównicy, dobiegać do niej i awanturować się. (...) Dobrze wiemy, że ratuje nas - także wizerunkowo - spokój, pewne powściągnięcie emocji i poczekanie z reakcją. Trzeba bowiem wiedzieć, że posłowie opozycji łamią prawo, regulaminy, kodeks karny…

- dodała.

Oni są jednak dziś tak bardzo zepchnięci na margines, że za wszelką cenę muszą zaznaczyć swoje istnienie - udowodnić, że są. Za dużo zainwestowali, a nic nie uzyskali - poza opinią partii nijakiej, którą może rozgrywać Petru - by teraz się wycofać. Jestem przygotowana osobiście na najgorszy scenariusz. Pójdą na całość. Być może tylko mróz nam sprzyja i ci z Wilanowa niekoniecznie się zmobilizują na demonstrację przed Sejmem.

Źródło: wpolityce.pl
Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.01.2017 10:47