Szukaj
Konto

Królikowski usłyszał zarzuty. Jest oświadczenie aktora

10.03.2023 10:23
Antoni Królikowski
Źródło: Screen z kanału YouTube JastrzabPost
Komentarzy: 0
Aktor Antoni Królikowski został zatrzymany 18 lutego przez policję. Do incydentu doszło na warszawskiej Woli.

- Kierowca audi został przebadany pod kątem alkoholu. Był trzeźwy. Natomiast narkotest wykazał, że znajduje się pod wpływem środków odurzających - informował wówczas Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

W czwartek aktor został przesłuchany i usłyszał zarzut kierowania samochodem pod wpływem substancji psychotropowej. Chodzi o deltę 9 tetrahydrokannabinol - substancję występującą w konopiach indyjskich.
Jak przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, podejrzany nie przyznał się, złożył za to obszerne wyjaśnienia. Aktor opublikował oświadczenie, w którym stwierdził, że jego "powinnością" jest "podjąć się roli rzecznika pacjentów medycznej marihuany".

Królikowski opublikował oświadczenie

Aktor wyjaśnił, że pragnie wykazać błędne rozumowanie i brak wiedzy wielu ekspertów ws. THC.

"Wiem, że wielu pacjentów miało w przeszłości problemy w związku z ignorancją i brakiem wiedzy biegłych sądowych i psychiatrów opiniujących w podobnych sprawach, którzy utożsamiają THC we krwi kierowcy z upośledzeniem zdolności prowadzenia czy uzależnieniem - będziemy publikować badania, z których wynika, że jest to rozumowanie błędne…" - czytamy w jego wpisie.

"W celu zachowania pełnej transparentności, zamieszczam zdjęcia złożonych dzisiaj na komisariacie Policji wyjaśnień. Został mi postawiony zarzut prowadzenia pod wpływem THC wyłącznie w oparciu o ujawnione stężenie THC we krwi. Stężenie wynika z zażycia marihuany medycznej, kupionej w aptece, w oparciu o zalecenie lekarza. Zażyłem leki około 15 godzin przed prowadzeniem pojazdu. Powszechną wiedzą jest, że efekt psychoaktywny po zażyciu marihuany, w tym zaburzenia zdolności prowadzenia pojazdów, trwają około 4 godzin od zażycia, w przypadku waporyzacji. Podobne w tym zakresie są zalecenia lekarza, który prowadzi moje leczenie marihuaną" - dodał celebryta.

Królikowski wyjaśnił, że wciąż trwa ustalanie okoliczności mających na celu zdobycie dowodów przemawiających za "prawdą".

"Na tym etapie dążymy do ustalenia, czy prokuratura zrealizowała pisemny wniosek mojego obrońcy, o zabezpieczenie nagrań z kamer nasobnych funkcjonariuszy Policji, który będzie wg mnie kluczowym dowodem potwierdzającym, w jakim rzeczywiście byłem stanie w chwili zatrzymania mnie przez Policję" - podkreślił aktor.

[Oświadczenie podajemy w wersji oryginalnej - przyp. red.]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.03.2023 10:23
Źródło: TVP Info/ i.pl / Instagram