Szukaj
Konto

Kosiniak-Kamysz o wojskach USA w Polsce. „Uzyskaliśmy potwierdzenie”

29.10.2025 21:04
wojsko
Źródło: fot. Wojsko Polskie/ st. sierż. Piotr Gubernat
Komentarzy: 0
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Stany Zjednoczone nie planują redukcji obecności swoich wojsk w Polsce. Zapewnienia o dalszej współpracy padły po rozmowach z amerykańskimi partnerami, mimo że Pentagon ogłosił zmniejszenie kontyngentu w Rumunii.
Co musisz wiedzieć
  • Polska nie została objęta redukcją sił USA.
  • Kosiniak-Kamysz: "Sojusz jest silny".
  • Rumunia straci część amerykańskiego kontyngentu.

 

"Uzyskaliśmy potwierdzenie"

Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Polska nie została uwzględniona w decyzji o redukcji wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO.

Uzyskaliśmy potwierdzenie, że w Polsce nie będzie redukcji obecności wojsk amerykańskich

- podkreślił szef MON.

Z moich dotychczasowych rozmów z sekretarzem wojny Petem Hegsethem oraz dzisiejszych rozmów wiceministra Pawła Zalewskiego i szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Wiesława Kukuły z naszymi sojusznikami uzyskaliśmy potwierdzenie, że w Polsce nie będzie redukcji obecności wojsk amerykańskich. Sojusz jest silny i niesie konkretne działania na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa

- dodał w komunikacie.

Redukcja w Rumunii

Wcześniej rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało, że USA zredukują liczebność wojsk na wschodniej flance NATO.

W Rumunii pozostanie około 1 tys. żołnierzy USA

- przekazał resort, dodając, że zmiany obejmą m.in. bazę lotniczą Mihail Kogalniceanu pod Konstancą.

Jak podano, decyzja wynika z nowych priorytetów amerykańskiej administracji i faktu, że NATO zwiększyło swoją obecność w regionie.

Zmiana liczebności sił zbrojnych USA jest efektem nowych priorytetów administracji prezydenckiej, ogłoszonych w lutym

- czytamy w komunikacie rumuńskiego MON.

Stanowisko USA i NATO

Dowództwo US Army Europe and Africa potwierdziło, że 2. Brygadowa Grupa Bojowa 101. Dywizji Powietrznodesantowej USA zostanie przeniesiona do macierzystej bazy w Kentucky.

To nie jest amerykańskie wycofywanie się z Europy ani sygnał zmniejszonego zaangażowania na rzecz NATO i artykułu 5. Jest to raczej pozytywny znak zwiększonych europejskich możliwości i odpowiedzialności

- wskazano w oświadczeniu.

Anonimowy przedstawiciel NATO przekazał Agencji Reutera, że Sojusz został wcześniej poinformowany o planach Pentagonu.

Dostosowanie liczby i rozmieszczenia sił zbrojnych USA nie jest niczym niespotykanym

- dodał, podkreślając, że amerykańska obecność wojskowa w Europie jest obecnie największa od wielu lat.

KE i ambasador USA o stabilności sojuszu

Rzecznik Komisji Europejskiej Thomas Regnier zaznaczył, że decyzja USA nie wpływa na plany obronne Unii.

To nie zmienia naszych planów dotyczących mapy drogowej obronności, którą przedstawiliśmy, a także czterech kluczowych projektów flagowych, w tym Straży Wschodniej Flanki

- powiedział Regnier.

Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker również zapewnił o trwałości współpracy.

W całym NATO sojusznicy tacy jak Rumunia wykazują zwiększone możliwości i odpowiedzialność. W ciągu trwającego ponad 20 lat członkostwa w NATO Rumunia konsekwentnie współpracowała z USA, by realizować nasze wspólne cele obronne

- napisał Whitaker w serwisie X.

Reakcja w Polsce

Kosiniak-Kamysz poinformował, że Amerykanie potwierdzili możliwość dalszego zwiększania obecności wojskowej nad Wisłą.

Polska i Stany Zjednoczone są żelaznymi sojusznikami dla siebie

- podkreślił minister.

Rzecznik MON Janusz Sejmej przekazał, że Polska nie otrzymała żadnych informacji o redukcji sił amerykańskich. Przypomniał też o rozmowach prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem oraz deklaracjach amerykańskiego prezydenta dotyczących utrzymania dwóch brygad pancernych w Polsce i rotacyjnej obecności wojsk USA w regionie.

Litwa: żadnych planów wycofania wojsk

Minister spraw zagranicznych Litwy Kestutis Budrys również zapewnił, że jego kraj nie otrzymał żadnych informacji o planach redukcji amerykańskich wojsk.

Amerykańska obecność w Europie

Obecnie w Europie stacjonuje około 84 tys. żołnierzy USA, w tym 10 tys. w Polsce, 37 tys. w Niemczech, 13 tys. we Włoszech i 10 tys. w Wielkiej Brytanii. Amerykańscy żołnierze przebywają także w Hiszpanii, Portugalii, Turcji, Grecji, Finlandii oraz w krajach bałtyckich. W Rumunii po redukcji ma pozostać około 1 tys. wojskowych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.10.2025 21:04
Źródło: wp.pl