Szukaj
Konto

Koronawirus z Wuhan. Pół tysiąca osób w Polsce pod obserwacją służb sanitarnych

31.01.2020 18:53
Koronawirus z Wuhan. Pół tysiąca osób w Polsce pod obserwacją służb sanitarnych
Źródło: fot. Pixabay
Komentarzy: 0
Do piątku w Polsce na oddziały szpitalne trafiło kilkanaście osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem z Wuhan. U żadnej z nich nie wykryto wirusa. Pod ścisłą kontrolą sanepidów jest obecnie 500 osób.
W piątek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska poinformował, że pod ścisłą kontrolą sanepidów jest już 500 osób. Służby sanitarne obserwują je pod kątem obecności koronawirusa. Kraska zaznaczył, że te osoby nie przebywają w szpitalach, lecz w stałym kontakcie z lokalnymi sanepidami.

Przypomnijmy, że kilka dni temu na specjalnej konferencji prasowej poświęconej koronawirusowi minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiadał, że "to wirus, który dotrze do Polski prędzej czy później". - Trzeba być w gotowości, zabezpieczyć wszystkie możliwe oddziały zakaźne - podkreślił szef resortu zdrowia. Dodał również, że sam wirus jest "daleko mniej zakaźny niż grypa".

Do piątku w Polsce na oddziały szpitalne trafiło kilkanaście osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem z Wuhan. U żadnej z nich nie wykryto wirusa.

Polacy wrócą z Chin

W dzisiejszej konferencji minister Szumowski podkreślił również, że wszyscy Polacy przebywający w Chinach, którzy będą chcieli wrócić do kraju, zostaną stamtąd ewakuowani. - Współpracujemy w tym zakresie z Unią Europejską, z Francją. Przygotowujemy ten transport w najbliższych dniach - zapowiedział polityk.

Szumowski zaznaczył, że transport zostanie zapewniony niezależnie od tego, czy przebywający w Chinach Polacy zarazili się koronawirusem, czy też nie.

Źródło: wyborcza.pl / tvn24.pl
kpa


Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.01.2020 18:53