Koronawirus w Polsce. Nowe obostrzenia w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń

Chcemy wprowadzić dodatkowe rygory w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń, m.in. w woj. wielkopolskim, małopolskim i łódzkim – poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski.
Na konferencji prasowej w siedzibie resortu zdrowia Szumowski poinformował o planowanym wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń.
MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty.
Większe, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim. Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębiu-Zdroju, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu.
Szef resortu zdrowia zaznaczył, że w wielu miejscach np. na Pomorzu czy na Warmii i Mazurach, gdzie, mimo iż przebywa dużo turystów nie ma znaczącego wzrostu liczby zachorowań. Niestety - jak wskazał - na południu Polski: na Śląsku, w Małopolsce czy ostatnio w Wielkopolsce i na Podkarpaciu, są powiaty, gdzie te wzrosty są bardzo duże.
- W związku z tym będziemy chcieli wprowadzić w tych w powiatach obostrzenia we wszystkich praktycznie zakresach, czyli dotyczące targów i kongresów, wydarzeń sportowych i kulturalnych, gastronomii, sanatoriów, wesel, transportu i obowiązku noszenia maseczek - zapowiedział.
- Te czasowe obostrzenia mam nadzieję, że spowodują ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii i dadzą szanse, by powiaty wróciły do średniej krajowej zachorowań - wskazał.
źródło: PAP, tysol.pl
MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty.
Większe, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim. Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębiu-Zdroju, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu.
Szef resortu zdrowia zaznaczył, że w wielu miejscach np. na Pomorzu czy na Warmii i Mazurach, gdzie, mimo iż przebywa dużo turystów nie ma znaczącego wzrostu liczby zachorowań. Niestety - jak wskazał - na południu Polski: na Śląsku, w Małopolsce czy ostatnio w Wielkopolsce i na Podkarpaciu, są powiaty, gdzie te wzrosty są bardzo duże.
- W związku z tym będziemy chcieli wprowadzić w tych w powiatach obostrzenia we wszystkich praktycznie zakresach, czyli dotyczące targów i kongresów, wydarzeń sportowych i kulturalnych, gastronomii, sanatoriów, wesel, transportu i obowiązku noszenia maseczek - zapowiedział.
- Te czasowe obostrzenia mam nadzieję, że spowodują ograniczenie rozprzestrzeniania się epidemii i dadzą szanse, by powiaty wróciły do średniej krajowej zachorowań - wskazał.
źródło: PAP, tysol.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 06.08.2020 14:03
Komentarze
Afera "Pfizergate". Komisja Europejska nie chce ujawnić SMS-ów Ursuli von der Leyen
15.11.2024 16:06

Komentarzy: 0
Komisja Europejska broni się przed ujawnieniem wiadomości tekstowych, które miały być wymieniane między Ursulą von der Leyen a szefem Pfizera Albertem Bourlą. Chodzi o negocjacje dotyczące zakupu szczepionek przeciw Covid-19 – informuje serwis Politico.
Czytaj więcej
Jakie prawa przysługują pacjentom korzystającym z telemedycyny? Ekspert odpowiada
24.08.2024 17:41

Komentarzy: 0
Pytanie: Czy jako pacjent obsługiwany przez telefon mam takie same prawa jak pacjent przyjmowany stacjonarnie? Usłyszałem bowiem podczas jednej z ostatnich rozmów z lekarzem, że jeśli chcę mieć dostęp do pełnej dokumentacji medycznej, to muszę umówić się właśnie na wizytę stacjonarną.
Czytaj więcej
Business Insider: Tysiące lekarzy w Polsce finansowanych przez koncerny farmaceutyczne
22.08.2024 18:21

Komentarzy: 0
Portal businessinsider.com przekazał, że w 2023 roku firmy farmaceutyczne, zarówno zagraniczne, jak i polskie, przeznaczyły 532 mln zł na „działalność badawczo-rozwojową” w Polsce. Środki te zostały skierowane do polskich lekarzy, firm konsultingowych, stowarzyszeń lekarskich i pielęgniarskich oraz fundacji. Z danych ujawnionych przez 20 firm z sektora wynika, że około jedna trzecia tej kwoty trafiła do lekarzy na usługi oraz opłacenie szkoleń i sympozjów, które często odbywają się za granicą i są kosztowne. Na liście pojawiło się m.in. nazwisko Głównego Inspektora Sanitarnego dra Pawła Grzesiowskiego.
Czytaj więcej
Von der Leyen ma kłopoty. Jest pozew
29.07.2024 21:26
Pilny komunikat ws. Joe Bidena
18.07.2024 11:27

