Konsorcjum polskich firm zbuduje pierwszy w Europie samolot antydronowy

- Polska buduje pierwszy w Europie bezzałogowy myśliwiec do zwalczania dronów
- Projekt Iryda Plus to szybkie, skuteczne i tanie rozwiązanie dla nowoczesnego pola walki
- "VERRIMUS CAELUM - zamiatamy niebo" - hasło, które robi furorę
Iryda Plus - polska odpowiedź na wojnę dronów
Ataki rojami, niskokosztowe konstrukcje i amunicja krążąca pokazały, że klasyczne systemy obrony przeciwlotniczej zawodzą. Odpowiedzią ma być polski projekt IRYDA+, czyli bezzałogowy samolot myśliwski stworzony do zwalczania dronów i ich rojów. W jego skład wchodzą modułowe gondole strzeleckie, naziemne stacje sterowania i symulatory szkoleniowe.
Konsorcjum MBF Group S.A., Squadron Sp. z o.o. (ASE Group) oraz Polskie Lobby Przemysłowe im. Eugeniusza Kwiatkowskiego rozpoczęło prace 15 września. To pierwszy w Europie bezzałogowy myśliwiec (hard-kill C-UAS) zaprojektowany specjalnie do zwalczania dronów i amunicji krążącej.
- Komunikat dla mieszkańców Trójmiasta
- Ważny komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Wyłączenia prądu w Pomorskiem. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Złe wieści dla kierowców. Od dzisiaj nowe stawki za przegląd techniczny
- Fatalny błąd PAP w depeszy nt. Polski i Donalda Trumpa. "Największa dezinformacja od lat"
- Polak przejmuje stery w Ikei. Zmiana w globalnym koncernie
- Żurek powołał bezprawnie "zastępcę rzecznika dyscyplinarnego sędziów"
- Niebezpiecznie w Berlinie. Ewakuowano tysiące mieszkańców
"Zamiatamy niebo" - polska technologia z misją
Hasłem przewodnim programu stało się mocne motto: "VERRIMUS CAELUM - zamiatamy niebo". Przedstawiciele konsorcjum podkreślają:
Dziś do zestrzelenia drona za kilka tysięcy dolarów używa się rakiety za ponad milion. Iryda Plus odwraca tę logikę - daje rozwiązanie szybkie, skuteczne i wielokrotnie tańsze. Polska ma szansę stać się pionierem w nowej ekonomice walki powietrznej.
System łączy wysoką prędkość (250-280 km/h), długotrwałość lotu sięgającą 10 godzin i uzbrojenie w gondoli obracanej o 360°, sterowane przy wsparciu sztucznej inteligencji.
Zastosowania od granic po NATO
Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące zagrożenie tanimi dronami atakującymi wojska i infrastrukturę krytyczną. Zakłada ochronę granic, obiektów strategicznych, wojsk własnych, a także użycie w misjach ONZ i NATO. Pierwsze informacje o systemie trafiły już do przedstawicieli władz, którzy wyrazili wstępne zainteresowanie.
Potencjał eksportowy i szybkie wdrożenie
Rozwój przewidziano w trzech etapach: demonstrator, testy naziemne i lotne, a następnie pełna integracja. Pierwsze egzemplarze gotowe do działań bojowych mogą wejść do służby w ciągu 2-3 lat.
Konsorcjum łączy doświadczenie wojskowe, inżynieryjne i naukowe. Liderem projektu jest MBF Group S.A. notowana na NewConnect i kierowana przez płk. rez. Janusza Czarneckiego. Squadron Sp. z o.o. (Grupa ASE) wnosi praktykę wojskowych operatorów UAV, a Polskie Lobby Przemysłowe pod przewodnictwem prof. Pawła Soroki zapewnia zaplecze eksperckie.
Polska rewolucja technologiczna
Założenia Irydy Plus pokazują ambicje: prędkość pościgowa do 280 km/h, lot patrolowy do 10 godzin, udźwig 20 kg, system TAS (Target-Aim-Shot) wspierany przez AI i karabin 7,62 mm w gondoli obrotowej.
Iryda Plus otwiera nowy rozdział w rozwoju polskich technologii obronnych. To szansa, by Polska stała się globalnym graczem w walce z dronami i wprowadziła rewolucję na współczesnym polu walki.
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania
Giertych kłamał? Spiker reprezentacji Polski ujawnia

Niemiecki poseł wezwał do nieuznawania wyniku wyborów na Węgrzech, jeśli wygra Orbán

Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji

Najnowszy sondaż. KO prowadzi, ale traci przewagę nad PiS

