Szukaj
Konto

Konsorcjum polskich firm zbuduje pierwszy w Europie samolot antydronowy

Iryda+
Źródło: mbf group
Komentarzy: 0
To będzie polska odpowiedź na rosnące zagrożenie z powietrza. Wojny ostatnich lat – szczególnie rosyjska agresja na Ukrainę – pokazały, że drony stały się podstawowym narzędziem współczesnej armii. Teraz Polacy prezentują projekt, który ma zmienić reguły gry na polu walki.
Co musisz wiedzieć
  • Polska buduje pierwszy w Europie bezzałogowy myśliwiec do zwalczania dronów
  • Projekt Iryda Plus to szybkie, skuteczne i tanie rozwiązanie dla nowoczesnego pola walki
  • "VERRIMUS CAELUM - zamiatamy niebo" - hasło, które robi furorę

 

Iryda Plus - polska odpowiedź na wojnę dronów

Ataki rojami, niskokosztowe konstrukcje i amunicja krążąca pokazały, że klasyczne systemy obrony przeciwlotniczej zawodzą. Odpowiedzią ma być polski projekt IRYDA+, czyli bezzałogowy samolot myśliwski stworzony do zwalczania dronów i ich rojów. W jego skład wchodzą modułowe gondole strzeleckie, naziemne stacje sterowania i symulatory szkoleniowe.

Konsorcjum MBF Group S.A., Squadron Sp. z o.o. (ASE Group) oraz Polskie Lobby Przemysłowe im. Eugeniusza Kwiatkowskiego rozpoczęło prace 15 września. To pierwszy w Europie bezzałogowy myśliwiec (hard-kill C-UAS) zaprojektowany specjalnie do zwalczania dronów i amunicji krążącej.

"Zamiatamy niebo" - polska technologia z misją

Hasłem przewodnim programu stało się mocne motto: "VERRIMUS CAELUM - zamiatamy niebo". Przedstawiciele konsorcjum podkreślają:

Dziś do zestrzelenia drona za kilka tysięcy dolarów używa się rakiety za ponad milion. Iryda Plus odwraca tę logikę - daje rozwiązanie szybkie, skuteczne i wielokrotnie tańsze. Polska ma szansę stać się pionierem w nowej ekonomice walki powietrznej.

System łączy wysoką prędkość (250-280 km/h), długotrwałość lotu sięgającą 10 godzin i uzbrojenie w gondoli obracanej o 360°, sterowane przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Zastosowania od granic po NATO

Projekt powstał jako odpowiedź na rosnące zagrożenie tanimi dronami atakującymi wojska i infrastrukturę krytyczną. Zakłada ochronę granic, obiektów strategicznych, wojsk własnych, a także użycie w misjach ONZ i NATO. Pierwsze informacje o systemie trafiły już do przedstawicieli władz, którzy wyrazili wstępne zainteresowanie.

Potencjał eksportowy i szybkie wdrożenie

Rozwój przewidziano w trzech etapach: demonstrator, testy naziemne i lotne, a następnie pełna integracja. Pierwsze egzemplarze gotowe do działań bojowych mogą wejść do służby w ciągu 2-3 lat.

Konsorcjum łączy doświadczenie wojskowe, inżynieryjne i naukowe. Liderem projektu jest MBF Group S.A. notowana na NewConnect i kierowana przez płk. rez. Janusza Czarneckiego. Squadron Sp. z o.o. (Grupa ASE) wnosi praktykę wojskowych operatorów UAV, a Polskie Lobby Przemysłowe pod przewodnictwem prof. Pawła Soroki zapewnia zaplecze eksperckie.

Polska rewolucja technologiczna

Założenia Irydy Plus pokazują ambicje: prędkość pościgowa do 280 km/h, lot patrolowy do 10 godzin, udźwig 20 kg, system TAS (Target-Aim-Shot) wspierany przez AI i karabin 7,62 mm w gondoli obrotowej.

Iryda Plus otwiera nowy rozdział w rozwoju polskich technologii obronnych. To szansa, by Polska stała się globalnym graczem w walce z dronami i wprowadziła rewolucję na współczesnym polu walki.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.09.2025 17:38
Źródło: mbf group