Szukaj
Konto

Komunikacja autobusowa z Polską pod kontrolą Rosjan

30.10.2025 10:24
Funkcjonariusze Straży Granicznej (zdj. ilustracyjne)
Źródło: strazgraniczna.pl
Komentarzy: 0
Mimo unijnych sankcji wobec Rosji rosyjscy przedsiębiorcy nadal dominują na rynku przewozów autobusowych między Polską a obwodem królewieckim. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, większość nowych połączeń z Królewca do Warszawy obsługują formalnie polskie spółki, ale stoją za nimi obywatele Rosji lub Białorusi, którzy zarejestrowali działalność w Polsce.
Co musisz wiedzieć
  • Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) wydał zgodę na dwa nowe połączenia Królewiec-Warszawa.
  • Z trzynastu spółek z prawem do kursów tylko trzy są w pełni polskie - resztę kontrolują Rosjanie, Białorusini i Łotysze.
  • Ruch graniczny z obwodem królewieckim znacząco wzrósł - w 2023 r. przyjechało do Polski 275 tys. osób.
  • Pomimo sankcji UE Polska nie zawiesiła umowy umożliwiającej funkcjonowanie tych połączeń.
  • Obowiązuje natomiast zakaz wjazdu rosyjskich samochodów osobowych do Polski.

 

Rosjanie w polskich firmach przewozowych

Jak podaje "Rzeczpospolita", Główny Inspektor Transportu Drogowego wydał w tym roku zgodę na dwa nowe połączenia autobusowe między Królewcem a Warszawą. Choć formalnie powinny je prowadzić polskie i rosyjskie spółki w partnerstwie, w praktyce linie te kontrolują głównie Rosjanie działający pod polską rejestracją.

Według gazety obecnie 13 spółek posiada prawo do realizowania takich połączeń, ale tylko trzy są stricte polskie. Siedem zarejestrowano w Rosji lub na Białorusi, a trzy kolejne - choć figurują w polskim rejestrze - należą do Łotyszy i jednego Rosjanina.

Ruch graniczny z Królewca rośnie

Dane Straży Granicznej wskazują, że ruch między Polską a obwodem królewieckim systematycznie wzrasta.
W 2023 roku granicę przekroczyło 275 tys. osób, z czego 74 tys. stanowili obywatele Rosji.
W tym samym czasie liczba połączeń autobusowych w relacji Polska-Rosja wyniosła osiem, wobec sześciu rok wcześniej.

Zgodnie z zasadami GITD przewozy mogą być prowadzone wyłącznie w partnerstwie - polska firma powinna mieć rosyjskiego partnera i obie muszą posiadać równoległe zezwolenia. Jednak, jak podkreśla dziennik, w praktyce większość tras kontrolują rosyjscy przedsiębiorcy.

Sankcje wobec Rosji nie zatrzymały autobusów

Pomimo unijnych restrykcji wobec Moskwy i zamknięcia przestrzeni powietrznej dla rosyjskich samolotów po inwazji na Ukrainę Polska nie zawiesiła przepisów z lat 90., które pozwalają na prowadzenie międzynarodowych przewozów autobusowych z Rosją.
"Rzeczpospolita" zauważa, że to jeden z niewielu kanałów mobilności między krajami, który pozostał aktywny po 2022 roku.

Zakaz wjazdu rosyjskich samochodów osobowych

W 2023 roku polskie władze zaostrzyły sankcje wobec obywateli Rosji, wprowadzając zakaz wjazdu rosyjskich samochodów osobowych.
Ówczesny minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński oświadczył na miesiąc przed wyborami:

"Żaden rosyjski samochód do Polski nie wjedzie - dotyczy to wszystkich pojazdów, zarówno komercyjnych, jak i prywatnych".

Polska tym samym dołączyła do Litwy, Łotwy i Niemiec, które wcześniej wprowadziły podobne ograniczenia.
Celem decyzji było symboliczne przypomnienie, że wojna prowadzona przez Władimira Putina nie może współistnieć z normalnym życiem i turystyką po Europie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.10.2025 10:24
Źródło: rp.pl, wp.pl