Komorowski w rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę: Polska była dopiero siódma. Nawet po Czechach

Były polski prezydent był gościem porannego programu na antenie Radia ZET prowadzonego przez Bogdana Rymanowskiego. Komorowski stwierdził, że "Polska nie była pierwszym, tylko dopiero siódmym krajem, nawet po Czechach", jeśli chodzi o zaoferowanie pomocy Ukrainie.
- Naprawdę nie zapominajmy tego, że nie byliśmy pierwszym krajem, który udzielił Ukrainie pomocy. Były kraje, które pomoc militarną udzielały jeszcze przed wybuchem wojny. I to zadecydowało, że Ukraina miała się czym bronić - powiedział.
Komorowski dodał, że Polska "zmarnowała parę lat, ale na szczęście dziś to nadrabia".
Komorowski zapytany o Dudę
Były prezydent zapytany o to, czy prezydent Andrzej Duda zasługuje na brawa za ostatni rok wojny odparł twierdząco.
- Tak, tak, tak. Prezydent Duda zmienił politykę państwa polskiego, pojechał przed wybuchem wojny do Kijowa i chyba wpłynął na politykę państwa polskiego na odejście od tego, co mówił poprzedniemu prezydentowi Ukrainy Jarosław Kaczyński - stwierdził Komorowski.
#Komorowski:
— Waldemar Kowal (@WaldemarKowall) February 24, 2023
-Przyjazd Bidena do Polski był tylko kamuflażem.
-Administracja Bidena nie czuje chemii z władzami PL
-Wystąpienie PAD było dla mnie szokiem, trzeba samego siebie szanować!
-Prasa w USA chwali Polskie Wojsko? Gdyby pan zarabiał na PL mld dolarów, też by pan tak pisał pic.twitter.com/zcOBlSZH2v
Komentarze
Rosja bez czołgów jest naga

Książka o wojnie, której nie chcemy

Tragiczny bilans rosyjskiego ataku na Kijów. Nie żyje 21 osób

Strategia Trumpa wobec Chin i Rosji jest oczywista

„Wojna na Ukrainie zbliża się do końca”. Jest komunikat Kremla
