„Kolumbijczycy zalewają Polskę!” Poseł Konfederacji pokazał dane

- Według danych z lat 2022–2026 Polska wydała 97 552 zezwolenia na pracę dla obywateli Kolumbii.
- Tylko w 2025 roku liczba takich zezwoleń wyniosła prawie 38 tys.
- Poseł Konfederacji Paweł Usiądek pyta: kto zdecydował o otwarciu Polski na taką skalę migracji?
Coraz więcej Kolumbijczyków w Polsce. Dane szokują
Tylko w 2025 roku Polska wydała prawie 38 tys. zezwoleń na pracę dla obywateli Kolumbii. Według oficjalnych rządowych danych w latach 2022–2026, przy czym w bieżącym roku dane obejmują okres do 31 marca, wydano łącznie 97 552 pozwolenia na pracę w Polsce dla obywateli tego państwa.
Autorzy krytycznych komentarzy zwracają uwagę, że skala migracji z Kolumbii do Polski rośnie od kilku lat. W debacie publicznej pojawiają się również pytania o cudzoziemców przyjeżdżających do Polski z innych państw Ameryki Południowej, Afryki i Azji.
Poniżej liczba zezwoleń na pracę wydanych w latach 2022–2026 (do 31 marca 2026 r.):

Poseł Konfederacji pyta
Do sprawy odniósł się Paweł Usiądek, prawnik, członek Ruchu Narodowego i działacz Konfederacji. W swoim wpisie postawił pytanie, kto zdecydował o otwarciu Polski na masową migrację, skoro obywatele nie byli o to pytani. Usiądek zwrócił uwagę, że tylko na przełomie 2023 i 2024 roku liczba zezwoleń na pracę dla obywateli Kolumbii wzrosła o 352 proc.
Polityk przypomniał, że obywatele Kolumbii korzystali z ruchu bezwizowego w strefie Schengen. Jak wskazał, w praktyce oznaczało to możliwość wjazdu do Polski jako turyści, a przepisy nie zabraniały powierzenia im pracy na podstawie zezwolenia na pracę.
Wielu „turystów” z Kolumbii podjęło nielegalne zatrudnienie. Wielu z nich zostaje w Polsce po wygaśnięciu wizy, w ten sposób stając się nielegalnymi imigrantami. Tak wyglądała polityka migracyjna za rządów Matusza Morawieckiego. Dziś nie jest wiele lepiej. System sam otworzył furtkę przez bezwizowość – i agencje pracy tymczasowej natychmiast ją wykorzystały. Kto zdecydował że Polska będzie krajem masowej imigracji z drugiego końca świata? Kiedy Sejm nad tym głosował? Czy Polacy mogli zabrać w tej sprawie głos w referendum?
– napisał Usiądek.
„Podmiana populacji nie jest tematem dyskutowanym w mediach”
W dalszej części wpisu Usiądek ocenił, że decyzje dotyczące polityki migracyjnej zapadały bez szerokiej debaty publicznej. Jego zdaniem temat skali migracji do Polski nie jest wystarczająco obecny w mediach.
„Nie, dekadę temu rząd PiS otworzył na rozcież drzwi dla imigrantów z całego świata. Dziś ekipa Tuska przyznaje im obywatelstwo. Wszystko dzieje się na zapleczu polskiej polityki. Podmiana populacji nie jest w ogóle tematem dyskutowanym w mediach, a na problem zwracają uwagę tylko politycy Konfederacji” – stwierdził.
🇨🇴 Kolumbijczycy zalewają Polskę! Liczby porażają!
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) May 19, 2026
W 2015 roku w Polsce pracowało 108 Kolumbijczyków. Dziś ponad 16 tysięcy. Ilu jeszcze przebywa w Polsce nielegalnie?
Kto i kiedy o tym zdecydował❗
Na przełomie 2023 i 2024 roku liczba zezwoleń na pracę dla obywateli… pic.twitter.com/B3QUFXu5sP
Komentarze
Zmiennokształtni, czyli mity o Konfederacji

PiS zyskuje po ruchu z Czarnkiem, Konfederacja traci. Nowy sondaż
Ewa Zajączkowska-Hernik zmienia barwy. Rzecznik Konfederacji mówi wprost
Ewa Zajączkowska-Hernik ogłosiła zmiany. Doszło do "samowykluczenia" z partii?
Nowy sondaż. KO ze spadkiem, PiS odrabia straty, 5 partii w Sejmie




