Szukaj
Konto

"Kłamią na mój temat, zniesławiają mnie i manipulują". Robert Bąkiewicz zapowiada pozwy

Robert Bąkiewicz
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 2,0 Nicole Wójcik
Po rozpoczęciu kampanii wyborczej w sądach obowiązuje tzw. tryb wyborczy, który zakłada przyspieszone procedowanie spraw dotyczących kandydatów w wyborach. Wykorzystać to postanowił Robert Bąkiewicz, stanowiący wyjątkowy obiekt hejtu i kłamstw.

- Od ogłoszenia list Prawa i Sprawiedliwości politycy totalnej opozycji i liberalno-lewicowych mediów nieustannie kłamią na mój temat, zniesławiają mnie i manipulują moimi wypowiedziami. Nie będę tego tolerował. Moi prawnicy szykują pozwy w trybie wyborczym. Nie przejdę wobec żadnego kłamstwa obojętnie.

- pisze Robert Bąkiewicz na Twitterze.

Czytaj również: Jest nowy sondaż. Rośnie przewaga PiS

Nawet podniesienie wieku emerytalnego Tusk uzgadniał z Angelą Merkel. Ujawniono dokument

Hejt na Roberta Bąkiewicza

Robert Bąkiewicz jest od kilku dni atakowany w sposób odrażający. Michał Szułdrzyński, zatsepca redaktora naczelnego Rzeczpospolitej "zauważył" w Loży Prasowej TVN24, że Bakiewicz startuje z miejsca 18 na liście Zjednoczonej Prawicy - 18 wg symboliki neonazistów (od 1. i 8. litery alfabetu) to skrót od inicjałów Hitlera. Mam nadzieję, drogie @pisorgpl , że ta zbieżność to całkowity przypadek - napisał na Twitterze Bartosz Wieliński, dziennikarz Wyborczej i niemiecki bloger.

- To człowiek, który najchętniej to Żydów by widział w Oświęcimiu, jeszcze raz by otworzył wrota - mówił z kolei na antenie Radia Zet Krzysztof Gawkowski, polityk Lewicy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2023 13:03
Źródło: TT/ TVN24/ Radio Zet