Kaja Godek: Uchwalenie ochrony życia powinno być pewną oczywistością
20.09.2016 17:32

Komentarzy: 0
Udostępnij:
W czwartek w Sejmie odbędzie się czytanie 2 projektów ustaw: pro- life, zakazujący aborcji i lewicowy o przewrotnej nazwie "Ratujmy Kobiety"
Godek: Uchwalenie ochrony życia powinno być pewną oczywistości
Gościem Jacka Orła w programie "Republika na Żywo " była Kaja Godek z Fundacji "Życie i Rodzina". Rozmowa dotyczyła projektów ustaw o ochronie życia w Polsce.
-- W czwartek w Sejmie odbędzie się czytanie 2 projektów ustaw: pro- life, zakazujący aborcji i lewicowy o przewrotnej nazwie "Ratujmy Kobiety"- powiedziała na antenie Telewizji Republika Kaja Godek. - Myślę, że w czwartek i w piątek nie czeka nas nic zaskakującego. Projekty trafią do komisji, pytanie tylko na jak długo - dodała Godek.
Z jednej strony Konstytucja mówi o prawie do życia, a pewnej grupie małych Polaków odbiera się to prawo
- Projekt pro- life zawiera zakres aborcji - mówiła Kaja Godek. - Ma on wyeliminować pewną nieścisłość. Z jednej strony Konstytucja mówi o prawie do życia, a pewnej grupie małych Polaków odbiera się to prawo - stwierdziła członkini Fundacji.
- Gdyby projekt środowisk lewicowych został uchwalony, doprowadziłoby to do możliwości zabijania bardzo dużej liczby polskich kobiet, np chorych lub tych poczętych z gwałtu - zaznaczyła Godek. - Żeby ludzie się pod nim podpisali, trzeba było nazwać go przewrotnie- "Ratujmy kobiety". Spojrzy jednak na konkretne zapisy w nim zawarte. Tak naprawdę jest to projekt barbarzyński - mówiła członkini Fundacji "Życie i Rodzina".
"Feministki powtarzają kłamliwe slogany"
- Kiedy patrzę na akcje organizowane przez feministki, wydaje mi się, że stają się one nudne- stwierdziła rozmówczyni. -Cały czas powtarzane są te same kłamliwe slogany, mówiące o tym, że zakaz aborcji to cierpienie kobiet. Niepokoi mnie jednak deklaracja, że ich projekt znajdzie się w komisjach sejmowych - powiedziała Kaja Godek.
- Dziś w Sejmie mamy do czynienia nie z 450 tys. podpisami za życiem, ale tak naprawdę z 650 tysiącami- kontynuowała Kaja Godek. -Problemem jest podział środowisk pro-life, które rozpatrują problem aborcji w kontekście karalności kobiet. A dla feministek ten spór jest dobrą odskocznią. Błędem jest to, że zastanawiamy się na karalnością, tak jakby była ona najważniejszą kwestią we wszystkich projektach- stwierdziła Godek
"Uchwalenie ochrony życia powinno być pewną oczywistością"
- Przez ostanie lata ruchy pro-liferskie zrobiły bardzo dużo- powiedziała Kaja Godek. - Jeżeli co roku, rzesze ludzi marnują 3 wiosenne miesiące na zbieranie podpisów pod ustawami zakazującymi aborcje, przez szacunek do tych ludzi, uchwalenie ochrony życia powinno być pewna oczywistością - stwierdziła rozmówczyni.
Źródło: Telewizja Republika
Gościem Jacka Orła w programie "Republika na Żywo " była Kaja Godek z Fundacji "Życie i Rodzina". Rozmowa dotyczyła projektów ustaw o ochronie życia w Polsce.
-- W czwartek w Sejmie odbędzie się czytanie 2 projektów ustaw: pro- life, zakazujący aborcji i lewicowy o przewrotnej nazwie "Ratujmy Kobiety"- powiedziała na antenie Telewizji Republika Kaja Godek. - Myślę, że w czwartek i w piątek nie czeka nas nic zaskakującego. Projekty trafią do komisji, pytanie tylko na jak długo - dodała Godek.
Z jednej strony Konstytucja mówi o prawie do życia, a pewnej grupie małych Polaków odbiera się to prawo
- Projekt pro- life zawiera zakres aborcji - mówiła Kaja Godek. - Ma on wyeliminować pewną nieścisłość. Z jednej strony Konstytucja mówi o prawie do życia, a pewnej grupie małych Polaków odbiera się to prawo - stwierdziła członkini Fundacji.
- Gdyby projekt środowisk lewicowych został uchwalony, doprowadziłoby to do możliwości zabijania bardzo dużej liczby polskich kobiet, np chorych lub tych poczętych z gwałtu - zaznaczyła Godek. - Żeby ludzie się pod nim podpisali, trzeba było nazwać go przewrotnie- "Ratujmy kobiety". Spojrzy jednak na konkretne zapisy w nim zawarte. Tak naprawdę jest to projekt barbarzyński - mówiła członkini Fundacji "Życie i Rodzina".
"Feministki powtarzają kłamliwe slogany"
- Kiedy patrzę na akcje organizowane przez feministki, wydaje mi się, że stają się one nudne- stwierdziła rozmówczyni. -Cały czas powtarzane są te same kłamliwe slogany, mówiące o tym, że zakaz aborcji to cierpienie kobiet. Niepokoi mnie jednak deklaracja, że ich projekt znajdzie się w komisjach sejmowych - powiedziała Kaja Godek.
- Dziś w Sejmie mamy do czynienia nie z 450 tys. podpisami za życiem, ale tak naprawdę z 650 tysiącami- kontynuowała Kaja Godek. -Problemem jest podział środowisk pro-life, które rozpatrują problem aborcji w kontekście karalności kobiet. A dla feministek ten spór jest dobrą odskocznią. Błędem jest to, że zastanawiamy się na karalnością, tak jakby była ona najważniejszą kwestią we wszystkich projektach- stwierdziła Godek
"Uchwalenie ochrony życia powinno być pewną oczywistością"
- Przez ostanie lata ruchy pro-liferskie zrobiły bardzo dużo- powiedziała Kaja Godek. - Jeżeli co roku, rzesze ludzi marnują 3 wiosenne miesiące na zbieranie podpisów pod ustawami zakazującymi aborcje, przez szacunek do tych ludzi, uchwalenie ochrony życia powinno być pewna oczywistością - stwierdziła rozmówczyni.
Źródło: Telewizja Republika

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 20.09.2016 17:32
Manifestacja pro-life pod szpitalem w Gdańsku. Kaja Godek mówi o "siłowym wypychaniu" obrońców życia
19.01.2026 12:41
Dorota Kania ujawnia resortową przeszłość rodziny Gizeli Jagielskiej
07.01.2026 13:26

Komentarzy: 0
Nazwisko Gizeli Jagielskiej stało się głośne w całej Polsce po sprawie aborcji przeprowadzonej u matki w 9. miesiącu ciąży. Według informacji Doroty Kani przekazanych na podstawie analizy archiwów, jej dziadek, Mojżesz Jakubowicz, miał być aktywnie zaangażowany w struktury komunistycznego aparatu władzy.
Czytaj więcej
Koszmar na S7. „Dopiero od kilku godzin dochodzę do siebie”
02.01.2026 08:16
Kolejny szpital rezygnuje. Jagielska nie dostanie pracy w Ostrzeszowie
23.12.2025 11:45

Komentarzy: 0
Gizela Jagielska nie podejmie pracy w Ostrzeszowskim Centrum Zdrowia, mimo że jej zatrudnienie miało pomóc w utrzymaniu zagrożonych likwidacją oddziałów. Rozmowy zostały zakończone po fali sprzeciwu środowisk antyaborcyjnych i politycznej presji.
Czytaj więcej
Islam wchodzi na europejską scenę polityczną – ostrzega Jacek Saryusz-Wolski
10.12.2025 19:21


