Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana

W trakcie Mszy św. kard. Dziwisz powitał m.in. członków Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, dla których uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata jest dorocznym świętem patronalnym, a także członków ruchów i stowarzyszeń katolickich. Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że wczoraj Kościół w Polsce dokonał uroczystego Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana.
Ten Akt, jak wiemy, został podjęty w pewnym kontekście. Przypadająca w tym roku tysiąc pięćdziesiąta rocznica Chrztu Polski przypomniała nam i uświadomiła jeszcze bardziej wielkość daru, jakim była i jest Ewangelia głoszona na naszej ziemi —mówił kardynał.
Ewangelię przyniósł nam Kościół, do którego wspólnoty na mocy chrztu zostali przyjęci nasi praojcowie, a po nich kolejne pokolenia Polek i Polaków —dodał.
Zdaniem hierarchy, drugim motywem dokonania Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana było doświadczenie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, przeżywanego z całym Kościołem.
Prawda o miłosierdziu Boga powinna nas nie tylko prowadzić do przyjęcia miłosiernej postawy wobec bliźnich, ale także budować całe nasze życie osobiste, rodzinne i społeczne na Bogu (…)" - podkreślił kard. Dziwisz.
Według metropolity krakowskiego, Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana to "Magna Charta" - to Wielka Karta świadomości, postaw i działania dla wszystkich przyznających się do Chrystusa w narodzie polskim, ale odpowiada ona równocześnie fundamentalnym zasadom Akcji Katolickiej w Polsce, a także programowi innych stowarzyszeń, ruchów i wspólnot, które chcą budować w naszym kraju życie społeczne oparte na Ewangelii.
Źródło: wpolityce.pl

Piotr Müller: Idziemy dalej razem. Mateusz Morawiecki porozumiał się z Jarosławem Kaczyńskim

Portugalia wprowadza zakaz. Koniec flag LGBT i obcych państw na urzędach

Axios: Vance w drodze na kluczowe negocjacje z Iranem

Armia wezwała rezerwistów. Reakcja na drony nad Finlandią

Donald Tusk nazwał Gdańsk „Danzig” podczas spaceru z Emmanuelem Macronem
