Szukaj
Konto

Potężny wstrząs na Dolnym Śląsku. Górnicy musieli opuścić zagrożony rejon

Kopalnia Polkowice-Sieroszowice
Źródło: Wikipedia | Autor: Andrzej Otrębski | Licencja: CC BY-SA 4.0 | Kopalnia Polkowice-Sieroszowice
Niepokojące wydarzenia na Dolnym Śląsku. W czwartek, 29 października, późnym wieczorem w kopalni Polkowice-Sieroszowice doszło do silnego wstrząsu o magnitudzie 4,8. Drgania ziemi odczuli mieszkańcy kilku miejscowości, którzy relacjonowali, że w ich domach poruszały się meble i kołysały lampy. Z zagrożonej części kopalni wycofano górników, a na miejsce skierowano ratowników.
Co musisz wiedzieć:
  • W czwartek, 29 października, około godziny 22.00 w kopalni Polkowice-Sieroszowice na Dolnym Śląsku doszło do silnego wstrząsu o magnitudzie 4,8. Zdarzenie było związane z działalnością wydobywczą prowadzoną przez KGHM.
  • Drgania ziemi odczuli mieszkańcy kilku miejscowości, w tym Głogowa, Polkowic, Lubina i Jerzmanowej. Według relacji świadków wstrząs trwał nawet około 20 sekund, a w mieszkaniach poruszały się meble, kołysały lampy i przemieszczały drobne przedmioty.
  • W związku z zagrożeniem z części kopalni wycofano górników, a na miejsce skierowano ratowników. 
  • Czwartkowy wstrząs był jednym z najsilniejszych tego typu zdarzeń odnotowanych w regionie w 2026 roku. 

Silny wstrząs na Dolnym Śląsku. Mieszkańcy najedli się strachu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór, około godziny 22.00, na terenie kopalni Polkowice-Sieroszowice, należącej do KGHM. Wstrząs był na tyle silny, że odczuli go nie tylko pracownicy zakładu, ale również mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Jak informuje RMF FM, drgania ziemi zarejestrowano między innymi w Głogowie, Polkowicach, Lubinie oraz Jerzmanowej.

Z relacji mieszkańców wynika, że wstrząs mógł być odczuwalny nawet przez około 20 sekund. W tym czasie w mieszkaniach trzęsły się meble, kołysały lampy i przemieszczały drobne przedmioty.

Siłę zjawiska oszacowano na magnitudę 4,8. Był to jeden z najsilniejszych wstrząsów odnotowanych w tym regionie w 2026 roku.

Górnicy wycofani z kopalni

Po wystąpieniu zagrożenia w kopalni rozpoczęto działania mające zapewnić bezpieczeństwo pracownikom. Jak ustaliła reporterka RMF FM Martyna Czerwińska, z niebezpiecznego obszaru wycofano górników, a do akcji skierowano ratowników.

Najważniejsza informacja dotyczy stanu załogi. Według przekazanych doniesień wszyscy pracownicy z zagrożonego rejonu bezpiecznie wycofali się na powierzchnię. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Co było przyczyną silnego wstrząsu na Dolnym Śląsku?

Według informacji przekazanych przez KGHM czwartkowe zdarzenie miało związek z działalnością wydobywczą prowadzoną w kopalni Polkowice-Sieroszowice. 

Podczas eksploatacji podziemnych złóż dochodzi do zmian naprężeń w otaczających je skałach. Nagłe uwolnienie nagromadzonej energii może wywołać wstrząs odczuwalny również na powierzchni ziemi.

W przypadku czwartkowego zdarzenia drgania były na tyle silne, że dotarły do wielu miejscowości regionu.

Zjawisko o magnitudzie 4,8 należało do najmocniejszych tego typu wstrząsów odnotowanych w Zagłębiu Miedziowym w ostatnich miesiącach.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.10.2026 08:18
Źródło: rmf24.pl