Szukaj
Konto

Jest zawiadomienie ws. Zbigniewa Ziobry do prokuratury

Konferencja pseudokomisji ds. Pegasusa
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Niekonstytucyjna komisja śledcza ds. Pegasusa skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę.
Co musisz wiedzieć
  • Komisja śledcza ds. Pegasusa zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Zbigniewa Ziobrę w związku z wykorzystaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości.
  • Trybunał Konstytucyjny uznał powołanie komisji za niekonstytucyjne, co podważa legalność jej działań i decyzji.
  • Zbigniew Ziobro przyznał, że był inicjatorem zakupu systemu Pegasus, lecz twierdzi, że decyzję formalnie podjął jego zastępca Michał Woś.

 

Zawiadomienie wobec byłego ministra sprawiedliwości

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa skierowała do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. Komisja uznała, że polityk PiS ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości przy finansowaniu zakupu izraelskiego systemu szpiegowskiego Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego stwierdza jednak, że sama komisja została powołana niezgodnie z Konstytucją RP.

Przewodnicząca nielegalnej komisji ds. Pegasusa Magdalena Sroka poinformowała, że zawiadomienie dotyczy podejrzenia rzekomego niedopełnienia obowiązków przez Zbigniewa Ziobrę jako dysponenta Funduszu Sprawiedliwości. Według posłanki środki funduszu, które miały trafiać do ofiar przestępstw, zostały wykorzystane na zakup systemu inwigilacyjnego Pegasus.

To Zbigniew Ziobro był odpowiedzialny za wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości i nie dopełnił obowiązku dbania o jego prawidłowe wykorzystanie

- stwierdziła Sroka.

Ryzyko wycieku danych i decyzja o zakupie Pegasusa

Jak wskazała przewodnicząca komisji, mimo ostrzeżeń służb o ryzyku wycieku danych przy użyciu Pegasusa środki na jego zakup zostały przekazane. Zakup systemu od izraelskiej firmy NSO Group mógł - zdaniem komisji - umożliwić dostęp do danych polskich obywateli przez obce służby.

Podczas przesłuchania przed komisją Zbigniew Ziobro przyznał, że był inicjatorem zakupu Pegasusa, ale finalną decyzję podjął ówczesny wiceminister Michał Woś, który - jak mówił - "znał jego kierunkową wolę".

Spór o legalność komisji i polityczne napięcia

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że komisja śledcza ds. Pegasusa została powołana niezgodnie z Konstytucją, co oznacza, że jej decyzje nie mają mocy prawnej. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie uczestniczą w jej pracach, nazywając ją "bezprawną".

Z kolei poseł Witold Zembaczyński z KO ocenił, że Ziobrze może grozić kara nawet 15 lat więzienia, co spotkało się z krytyką ze strony opozycji i części środowisk prawniczych.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.10.2025 12:46
Źródło: wPolityce