Jedno z ostatnich wyznań Anny Przybylskiej. To powiedziała na temat Boga

W jednym z ostatnich wywiadów Anna Przybylska przyznała, że odbyła pierwszą ze swoich spowiedzi od wielu lat. Dodała także, że zaczęła "chodzić z Panem Bogiem w niedzielę na kawę".
Anna Przybylska i jej wyznanie
- Wyspowiadałam się pierwszy raz od 13 lat. Teraz znowu kumpluję się z Panem Bogiem, chodzimy co niedziela na kawę. Bardzo dobrze mi z tą przyjaźnią, lecz nie narzucam nikomu mojej wiary, nie manifestuję jej i nie zmuszam innych, aby razem ze mną na tę niedzielną kawę chodzili. Ale uwierz mi, że po tych spotkaniach jest mi naprawdę o wiele lżej. I myślę, że dostałam swoją lekcję od Niego w jakimś celu. Po coś - mówiła Przybylska w rozmowie z "Vivą".
- Chciałabym strasznie, żeby już była wiosna, nie mogę się jej doczekać. Wtedy będę mogła wsiąść na rower. Tęsknię za plażą, za latem. No i mam jeszcze parę marzeń zawodowych. Ale najbardziej chciałabym wyjść z tej sytuacji, w jakiej się teraz znajduję, i móc funkcjonować tak, jak funkcjonowałam do tej pory - mówiła aktorka i przy tym dodała, że "chciałaby jeszcze trochę pożyć". - Bardzo głęboko wierzę, że mi się uda! - wyznała artystka.
Kariera Anny Przybylskiej
Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku. W trakcie swojej kariery wystąpiła w wielu dobrze znanych filmach i serialach. Spory rozgłos dała jej między innymi rola w popularnym serialu TVP "Złotopolscy", gdzie wcieliła się w postać policjantki Marylki. Poza tym Polscy widzowie mogli ją oglądać w takich rodzimych produkcjach, jak: "Sezon na leszcza", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Dzień świra", "Dlaczego nie!" czy "Bokser".
Tagi
Komentarze
IMGW ostrzega region łódzki. Wydano komunikat pogodowy
Komisja wypłaca 3,9 mld euro na drony dla Ukrainy

Polskie pizzerie wśród najlepszych w Europie. Jest prestiżowy ranking

Janusz Kowalski: Gloryfikowanie nazistowskiej UPA jest bezczelnością

Tajemnicze odkrycie w Norwegii. Policja szuka tożsamości zmarłego

