Szukaj
Konto

Nie żyje znana polska aktorka. Te słowa łamią serce

świeca
Źródło: Pixabay | Licencja: Pixabay | Świeca
Anna Przybylska była jedną z bardziej popularnych aktorek w naszym kraju. Niestety rozwój jej kariery został zatrzymany za sprawą choroby. Artystka zmarła 5 października 2014 roku w Gdyni. Media przypominają jej bolesny wywiad.

Boję się trochę tej starości. Boję się umierania… Bardzo się boję. Wiem, że śmierć jest nieunikniona, całe życie się z nią oswajamy. Ale może dlatego, że mam rodzinę, nie potrafię pogodzić się z myślą, że ktoś będzie po mnie płakał. Ja umieram i mam święty spokój, ale po mnie zostaje żal matki czy rozpacz dziecka. To jest irracjonalne, ale często myślę o tym, jak bardzo skaleczyłabym swoje dzieci, gdybym przedwcześnie umarła. One już nigdy nie byłyby tymi samymi beztroskimi, pogodnymi dziećmi co teraz. Czuję się wtedy strasznie

- powiedziała w jednym z wywiadów Anna Przybylska. 

Słowa padły w 2010 roku na łamach magazynu "Gala” na długo przed koszmarem, jaki rozegrał się w życiu aktorki. 

CZYTAJ TAKŻE: Awantura w Pałacu Buckingham. Wstrząsający komunikat księcia Harry’ego

Anna Przybylska

Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku. W trakcie swojej kariery wystąpiła w wielu dobrze znanych filmach i serialach. Spory rozgłos dała jej między innymi rola w popularnym serialu TVP "Złotopolscy", gdzie wcieliła się w postać policjantki Marylki. Poza tym Polscy widzowie mogli ją oglądać w takich rodzimych produkcjach, jak: "Sezon na leszcza", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Dzień świra", "Dlaczego nie!" czy "Bokser".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.05.2026 15:44
Źródło: radiozet.pl