Szukaj
Konto

Gwiazda "Sanatorium miłości" miała poważny wypadek

04.04.2025 17:51
Szpital / zdjęcie poglądowe
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
Grażyna z Krzczonowic, jedna z ulubionych uczestniczek nowego sezonu „Sanatorium miłości”, zdobyła serca widzów swoją szczerością i pogodą ducha. Teraz seniorka podzieliła się poruszającą historią, która mogła sprawić, że w ogóle nie pojawiłaby się w programie.

Gwiazda "Sanatorium miłości" miała wypadek

W rozmowie z Plejadą Grażyna wyznała, że tuż przed wyjazdem do sanatorium miała poważny wypadek samochodowy. Na szczęście, choć sytuacja wyglądała groźnie, nikt nie odniósł obrażeń.

"Bardzo się cieszę, że się dostałam do programu, naprawdę, bo miałam też jeszcze taki kłopot. O mały włos bym w ogóle nie dojechała do tego sanatorium. Koleżanka mnie odwoziła na autobus do Kielc, który odjeżdżał o wpół do drugiej w nocy. No i krótko przed Kielcami żeśmy miały wypadek. Auto poszło do kasacji, nam się nic nie stało"

- opowiedziała Grażyna.

Pomoc zjawiła się nagle

Po wypadku seniorka stanęła przed wyzwaniem: jak dotrzeć na czas na autobus do Warszawy? Pierwsze auto nie zatrzymało się wcale, ale po chwili pojawił się samochód dostawczy. Kierowca zatrzymał się i bez wahania udzielił potrzebującej pomocy.

"Pierwsze auto nie zatrzymało się w ogóle. Potem jechał dostawczak, taki jakiś żuk czy coś. Oni zatrzymali się i facet mówi: 'Stało się wam coś?' Ja odpowiedziałam, że nie, nic się nie stało. 'A co się dzieje?'

- pyta.

Wyjaśniłam, że mam autobus do Warszawy, a już jest 24.00. 'To na co pani czeka?' - powiedział, po czym chwycił moje walizki, wrzucił do auta i mówi: 'Niech pani siada'" - relacjonowała dalej.

Okazało się, że mężczyzna, który pomógł kobiecie, był policjantem po służbie. "Wzięli i zawieźli mnie na przystanek autobusowy. Ja wysiadłam, za chwilę autobus podjechał, a w międzyczasie jak jechaliśmy do tych Kielc, to ten facet mówi: 'A gdzie pani jedzie?'. A ja, że jadę do Mikołajek, do 'Sanatorium miłości'" - wyjaśniła gwiazda programu.

O czym jest program "Sanatorium miłości"?

Program "Sanatorium miłości" ma na celu nie tylko dostarczenie rozrywki, ale także poruszenie tematów dotyczących samotności, relacji międzyludzkich i jakości życia seniorów. Program pokazuje, że miłość i przyjaźń mogą być ważnym elementem życia niezależnie od wieku. Prowadzącą program jest Marta Manowska, która wspiera uczestników w ich codziennych zmaganiach i pomaga im otworzyć się na nowe doświadczenia. "Sanatorium miłości" zdobyło dużą popularność w Polsce, zyskując sympatię widzów dzięki autentycznym historiom uczestników i ciepłej atmosferze programu.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2025 17:51
Źródło: plejada.pl / tysol.pl