Gitarzysta Lady Pank usłyszał zarzuty. Znamy szczegóły sprawy

Według nieoficjalnych informacji przekazanych przez dziennik "Super Express", Jan B. został już przesłuchany w warszawskiej prokuraturze. Muzyk usłyszał zarzuty wyłudzenia podatku VAT, a także posługiwania się fałszywymi fakturami na około 200 tys. złotych. Dodatkowo ma chodzić również o 50 tys. zł niezapłaconego podatku VAT.
Kolejną budzącą wątpliwość prokuratury sprawą ma być także promocja trasy koncertowej z wakacji 2018 roku. "B. świadomie posługiwał się fałszywymi fakturami VAT, aby dopuszczać się oszustw podatkowych" - twierdzi źródło "SE". Muzyk miał spędzić w prokuraturze około półtorej godziny.
Przypomnijmy, że wczoraj media obiegła informacja, że Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi śledztwo przeciwko 48-latkowi zarządzającemu tzw. agencją eventową.
- Jest on podejrzany o popełnienie tzw. zbrodni vatowskiej poprzez wystawianie faktur poświadczających wykonanie fikcyjnych usług na łączną kwotę ponad 14,5 mln zł - poinformował w środę Marcin Saduś, rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Zderzenie tramwajów w Warszawie. Są ranni i duże utrudnienia
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej



