Gdańsk: Kandydat Lewicy do Sejmu był w proputinowskiej partii. Chce zabiegać o większą współpracę z Rosją
06.09.2019 17:45

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Jak podaje Radio Gdańsk, Romuald Koperski - kandydat startujący do Sejmu z list Lewicy w Gdańsku - był członkiem proputinowskiej partii "Zmiana", członkiem wywiadu wojskowego, a w Sejmie planuje działać na rzecz współpracy polsko-rosyjskiej.
Jak podaje red. Maciej Naskręt dla Radia Gdańsk Romuald Koperski w latach 1979-1990 pracował w Zarządzie II Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego, a w latach 1986-1990 za granicą kraju. Jego służba w organach bezpieczeństwa państwa miała charakter wywiadowczy - nie był współpracownikiem SB.
- czytamy. To właśnie szef partii "Zmiana", Mateusz Piskorski, został zatrzymany przez polskie władze z podejrzeniem o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego oraz chińskiego wywiadu cywilnego. Koperski w rozmowie z Radiem Gdańsk tłumaczy, że do partii został wcielony... dekretem.
- tłumaczy Radiu Gdańsk Koperski.
źródło: radiogdansk.pl
raw
Co ważne, kandydat z list Lewicy w okręgu gdańskim, Romuald Koperski, był w partii "Zmiana". To partia proputinowska. Chce ona natychmiastowego opuszczenia przez Polskę struktur NATO, by odbudować siły zbrojne i przemysł obronny, należycie dbać o nasz własny interes oraz pokojowo współżyć z sąsiadami
- czytamy. To właśnie szef partii "Zmiana", Mateusz Piskorski, został zatrzymany przez polskie władze z podejrzeniem o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego oraz chińskiego wywiadu cywilnego. Koperski w rozmowie z Radiem Gdańsk tłumaczy, że do partii został wcielony... dekretem.
Zrobiono to pomimo tego, że należałem do innej organizacji. Zrobiono to dlatego, że przejawiałem sympatię do "Zmiany". Byłem raz na jej spotkaniu w Domu Technika w Gdańsku
- tłumaczy Radiu Gdańsk Koperski.
źródło: radiogdansk.pl
raw

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2019 17:45
Remigiusz Okraska: Prawa pracownika wciąż do śmietnika
22.01.2026 08:04
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny
22.01.2026 07:56
W Niemczech rośnie przestępczość motywowana politycznie. Dominuje lewica
20.01.2026 10:42
Aż sześć partii w Sejmie. Jest nowy sondaż
21.12.2025 15:18
Łabędzi śpiew postkomuny
28.11.2025 13:40

Komentarzy: 0
18 listopada 2025 roku, zgodnie z zawartą dwa lata wcześniej umową koalicyjną, Włodzimierz Czarzasty został marszałkiem Sejmu RP, zastępując na tym stanowisku Szymona Hołownię. Na nic zdały się dziennikarskie rachuby, że część koalicjantów może się wyłamać, że dawny postkomunista, zapowiadający już zainstalowanie na czele Kancelarii Sejmu związanego z Aleksandrem Kwaśniewskim innego weterana lewicy Marka Siwca, okaże się nie do przyjęcia dla niektórych parlamentarzystów Polski 2050. Owszem, kilkoro posłów nie przyszło, kilkoro się wstrzymało, jedna posłanka od Hołowni była przeciw, niczego to jednak nie zmieniło. W chwili, gdy Lewica samodzielnie w polityce nic już nie znaczy, jej szef zostaje drugą osobą w państwie.
Czytaj więcej



