Szukaj
Konto

Fundacja im. Kamilka z Częstochowy: Weto prezydenta przywraca nadzieję

29.08.2025 16:15
Prezydent Karol Nawrocki
Źródło: fot. Mikołaj Bujak / KPRP
Komentarzy: 0
– Decyzja Prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu nowelizacji tzw. ustawy Kamilka przywraca nadzieję na realną ochronę najmłodszych przed przemocą i innymi zagrożeniami – ocenił prezes Fundacji im. Kamilka Mroza z Częstochowy Piotr Kucharczyk.

Co musisz wiedzieć?

Nowelizacja Lex Kamilek zawetowana

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w piątek nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz niektórych innych ustaw. Nowela przewidywała, że szkoły miały nie wymagać od opiekunów dzieci m.in. zaświadczenia z KRS, a jedynie oświadczenia.

Zawetowana przez prezydenta nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich znosiła też obowiązek podwójnego sprawdzania danej osoby, np. szkoła miała nie weryfikować trenera, który już wcześniej został sprawdzony w rejestrach karnych przez klub sportowy czy firmę, w której pracuje.

Fundacja im. Kamilka z Częstochowy chwali prezydenta Nawrockiego

Przedstawiciele Fundacji To ja - Dziecko im. Kamilka Mrozka z Częstochowy ocenili, że decyzja prezydenta o zawetowaniu nowelizacji była "odważna i zgodna z duchem ochrony praw dziecka". - To bardzo odpowiedzialna decyzja, która przywraca nadzieję na realną ochronę najmłodszych przed przemocą i innymi zagrożeniami - skomentował dla PAP prezes Fundacji Piotr Kucharczyk.

W jego opinii nowelizacja przyjęta przez parlament wypaczała pierwotne założenia ustawy, a także wprowadzała rozwiązania grożące poważnym osłabieniem systemu wsparcia małoletnich i odwróceniem uwagi od realnych wyzwań, z jakimi mierzy się państwo.

- W praktyce mogłoby to skutkować ograniczeniem skuteczności działań służb i instytucji oraz osłabieniem mechanizmów, które powinny stać na straży dobra dziecka. Innymi słowy, proponowane zmiany podważały fundamenty wypracowanych dotąd standardów pomocy i ochrony małoletnich - ocenił przedstawiciel fundacji.

Przypomniał, że jako organizacja, wspólnie z innymi środowiskami - między innymi Stowarzyszeniem Ordo Iuris, organizacjami zrzeszonymi w Krajowej Koalicji na rzecz Ochrony Dzieci, a także Rzecznikiem Praw Dziecka, apelował do Prezydenta o skorzystanie z prawa weta. Działania te były podejmowane, jak wskazał, w trosce m.in. o to, by prawo nie stawało się sposobem na "uproszczenie pracy poszczególnych instytucji".

Wyraził także nadzieję, że weto będzie impulsem do podjęcia prac nad rozwiązaniami, które "realnie wzmocnią system wsparcia i ochrony dzieci, a nie będą go osłabiały".

- Uważamy, że zatrzymanie proponowanych rozwiązań stanowiących niebezpieczne uproszczenia otwiera przestrzeń do rzetelnej i szerokiej debaty, w którą powinny zostać włączone wszystkie środowiska zaangażowane w walkę o dobro najmłodszych - od ekspertów, przez organizacje społeczne, po instytucje publiczne - wskazał Piotr Kucharczyk.

Rzecznik Praw Dziecka: Nowelizacja obniża standard ochrony dzieci

W podobnym tonie wypowiedziała się także Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która przedłożyła prezydentowi Karolowi Nawrockiemu negatywną opinię dotyczącą nowelizacji ustawy o ochronie małoletnich.

Horna-Cieślak w oświadczeniu zaznaczyła, że nowelizacja "w sposób istotny i nieuzasadniony obniża standard ochrony dzieci przed krzywdzeniem, stwarzając realne zagrożenie dla ich bezpieczeństwa".

Jak wskazała w dokumencie, w praktyce może to oznaczać umożliwienie sytuacji, w której kontakt z dziećmi będą mogły mieć osoby skazane m.in. za zabójstwo, handel ludźmi, groźby karalne, uprowadzenie dziecka, obrót narkotykami czy wykorzystanie seksualne dzieci.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.08.2025 16:15
Źródło: PAP / tysol.pl