[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Trump robi porządek z WHO
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Trump robi porządek z WHO](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/d568b23e-88df-449e-a059-c9ca0732b164/47725.jpg?p=article_hero_mobile)
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powstała 7 kwietnia 1946 r., a jej członkami jest prawie 200 krajów. Ma za zadanie m.in. ustalanie międzynarodowych norm i standardów opieki zdrowotnej, rozpowszechnianie wiedzy medycznej oraz udzielanie wsparcia technicznego w tym zakresie. I byłoby pięknie, gdyby tak było. A jak jest?
Jak podała PAP, prezydent Donald Trump 14 kwietnia 2020 r. polecił wstrzymanie wpłacania składek na WHO do czasu wyjaśnienia, jaką rolę odegrała w "niewłaściwym zarządzaniu i ukrywaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa". Zarzucił, że "jej liczne błędy przyczyniły się do tak wielu przypadków śmierci". Nieudolność i niewłaściwe działania WHO i bezkrytyczna wiara w chińskie informacje sprawiły, że wirus rozprzestrzenił się na cały świat. To nie kto inny, tylko WHO skrytykowała go za zamknięcie przed Chińczykami granicy na początku epidemii.
No i się porobiło ciekawie. Stany Zjednoczone są największym płatnikiem tej organizacji. Z pewnością tłuste misie od lewackiej propagandy mocno się spocą na wiadomość o obniżeniu honorariów. Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, lekarz z Etiopii, jak to funkcjonariusz, zaprzeczył i zaapelował. Ale 116 mln dolarów przeminęło z wiatrem. Towarzysze globaliści pewnie kupią kredki i będą protestować, ale dolarów nie dostaną. I dobrze.
Służalczość WHO różnym lobbystom nie jest czymś nowym. Jest to podobno organizacja humanitarna i pewnie dlatego z takim zaangażowaniem promuje aborcję i antykoncepcję. Na pewno bardzo humanitarna. Kilka lat temu, w 2012 r., opracowała podręcznik mający promować aborcję na całym świecie. Oczywiście w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo. W praktyce jednak okazało się, że to jedynie pretekst do promowania powszechnej legalizacji zabijania dzieci poczętych.
Lewaccy ideolodzy z WHO nieustannie wzywają do zabijania dzieci w łonie matki. Na życzenie i na skinienie. Marzy im się takie humanitarne zabijanie we wszystkich krajach świata. Opętańcze marzenie, trzeba przyznać. Według nich kobiety muszą mieć możliwość wyboru "bezpiecznych i skutecznych metod" zabijania. Hitler byłby dumny. Jemu się nie udało, a tu proszę, jakie zdolne i zaangażowane towarzystwo humanitarne. "Podręcznik" WHO zaleca stosowanie wybranych lekarstw jako niezbędnych do "zapewnienia bezpieczeństwa usług aborcyjnych". Leki te są m.in. używane do leczenia wrzodów żołądka czy krwotoku powstałego na skutek poronienia, WHO wzywa jednak do używania ich w celu zabicia dziecka poczętego. Ma to być sposób na praktykowanie aborcji w krajach, w których jest ona nielegalna, ponieważ zażywanie tych lekarstw w odpowiedniej kombinacji może doprowadzić do poronienia.
WHO pełną gębą. Bardzo humanitarnie i nowocześnie. I obywatelsko. Zabić dziecko, zostawić matkę samą i ubrać się w szaty "humanitaryzmu". Światowa Organizacja Zabijania w pełnej krasie. Po co finansujemy to towarzystwo? Zakręcić im kurek z dolarami, to zaraz wrócą na ziemię i zajmą się prawdziwymi problemami ludzi chorych. Troska o bezpieczeństwo kobiet i życie dzieci poczętych wymaga doskonalenia urządzeń medycznych i edukacji kobiet, a nie promowania zbrodniczego "zabiegu aborcji". Kto stoi za tak silnym lobbowaniem zabijania dzieci poczętych? Czyżby podobnie jak w przypadku świńskiej grypy były to koncerny farmaceutyczne? No i co z chińską wiarygodnością w temacie koronawirusa? Bo ja Chińczykom bardzo wierzę. Tak jak wierzę komunistom i stalinistom, jak wierzę Niemcom i Rosjanom, gdy mówią o solidarności, równości społecznej i innych wartościach. Bardzo im wierzę.
No i się porobiło ciekawie. Stany Zjednoczone są największym płatnikiem tej organizacji. Z pewnością tłuste misie od lewackiej propagandy mocno się spocą na wiadomość o obniżeniu honorariów. Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, lekarz z Etiopii, jak to funkcjonariusz, zaprzeczył i zaapelował. Ale 116 mln dolarów przeminęło z wiatrem. Towarzysze globaliści pewnie kupią kredki i będą protestować, ale dolarów nie dostaną. I dobrze.
Służalczość WHO różnym lobbystom nie jest czymś nowym. Jest to podobno organizacja humanitarna i pewnie dlatego z takim zaangażowaniem promuje aborcję i antykoncepcję. Na pewno bardzo humanitarna. Kilka lat temu, w 2012 r., opracowała podręcznik mający promować aborcję na całym świecie. Oczywiście w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo. W praktyce jednak okazało się, że to jedynie pretekst do promowania powszechnej legalizacji zabijania dzieci poczętych.
Lewaccy ideolodzy z WHO nieustannie wzywają do zabijania dzieci w łonie matki. Na życzenie i na skinienie. Marzy im się takie humanitarne zabijanie we wszystkich krajach świata. Opętańcze marzenie, trzeba przyznać. Według nich kobiety muszą mieć możliwość wyboru "bezpiecznych i skutecznych metod" zabijania. Hitler byłby dumny. Jemu się nie udało, a tu proszę, jakie zdolne i zaangażowane towarzystwo humanitarne. "Podręcznik" WHO zaleca stosowanie wybranych lekarstw jako niezbędnych do "zapewnienia bezpieczeństwa usług aborcyjnych". Leki te są m.in. używane do leczenia wrzodów żołądka czy krwotoku powstałego na skutek poronienia, WHO wzywa jednak do używania ich w celu zabicia dziecka poczętego. Ma to być sposób na praktykowanie aborcji w krajach, w których jest ona nielegalna, ponieważ zażywanie tych lekarstw w odpowiedniej kombinacji może doprowadzić do poronienia.
WHO pełną gębą. Bardzo humanitarnie i nowocześnie. I obywatelsko. Zabić dziecko, zostawić matkę samą i ubrać się w szaty "humanitaryzmu". Światowa Organizacja Zabijania w pełnej krasie. Po co finansujemy to towarzystwo? Zakręcić im kurek z dolarami, to zaraz wrócą na ziemię i zajmą się prawdziwymi problemami ludzi chorych. Troska o bezpieczeństwo kobiet i życie dzieci poczętych wymaga doskonalenia urządzeń medycznych i edukacji kobiet, a nie promowania zbrodniczego "zabiegu aborcji". Kto stoi za tak silnym lobbowaniem zabijania dzieci poczętych? Czyżby podobnie jak w przypadku świńskiej grypy były to koncerny farmaceutyczne? No i co z chińską wiarygodnością w temacie koronawirusa? Bo ja Chińczykom bardzo wierzę. Tak jak wierzę komunistom i stalinistom, jak wierzę Niemcom i Rosjanom, gdy mówią o solidarności, równości społecznej i innych wartościach. Bardzo im wierzę.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 09.05.2020 01:00
Komentarze
Trump zmienił decyzję w sprawie ceł na Kanadę
19.08.2026 07:19

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek wieczorem, że na trzy dni wstrzymał wejście w życie 50-procentowych ceł na część importu z Kanady. Taryfy miały zacząć obowiązywać od środy.
Czytaj więcej
Trump o uznaniu cieśniny Ormuz za terytorium USA: To świetny pomysł
17.08.2026 22:09

Komentarzy: 0
Donald Trump powiedział w poniedziałek, że uważa ogłoszenie cieśniny Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych za „świetny pomysł” i przekonywał, że USA mają obecnie kontrolę nad strategicznym szlakiem morskim. Prezydent już kilka dni wcześniej zapowiadał możliwość takiego kroku. Cieśnina leży jednak między Iranem i Omanem i ma status międzynarodowego szlaku żeglugowego.
Czytaj więcej
Ważna zmiana w Białym Domu. Karoline Leavitt odchodzi ze stanowiska
12.08.2026 22:42

Komentarzy: 0
Karoline Leavitt odejdzie pod koniec sierpnia ze stanowiska rzeczniczki Białego Domu. Donald Trump poinformował, że 28-letnia współpracowniczka chce poświęcić więcej czasu rodzinie po narodzinach drugiego dziecka. Prezydent zapowiedział jednocześnie, że Leavitt pozostanie jednym z jego najważniejszych zewnętrznych doradców.
Czytaj więcej
Napięcie wokół cieśniny Ormuz. Padła stanowcza deklaracja Trumpa
12.08.2026 18:13

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump w środę po raz kolejny oświadczył, że Amerykanie mają „całkowitą kontrolę” nad cieśniną Ormuz, i zapowiedział, że ją utrzymają. Irańczycy deklarują, że nie otworzą cieśniny, dopóki USA nie zakończą wojny.
Czytaj więcej
Trump: Rosja uwolni Amerykanina po mojej rozmowie z Putinem
11.08.2026 18:58

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump poinformował we wtorek, że po rozmowie telefonicznej, jaką przeprowadził z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, Moskwa zgodziła się uwolnić amerykańskiego obywatela Roberta Gilmana. Trump przekazał, że Kreml „nie zażądał nikogo w zamian”.
Czytaj więcej