[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Kicha Klicha i durszlaki
26.06.2019 22:54
![[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Kicha Klicha i durszlaki](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/0518b2be-7b9c-4b7a-aeac-261d23e3c70a/33973.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Milczał, milczał i milczał. I było OK. Ale rozkaz to rozkaz. Pan były minister obrony narodowej Bogdan Klich skrytykował zakup samolotów F-35. I jak się wytężył, jak się wyprężył, to nie zrozumiał, taki to ciężar. Pana senatora przerasta temat tak teraz, jak i kiedyś. „Kupimy samoloty F-35 bez żadnego udziału polskiego przemysłu zbrojeniowego. Porównajmy, jak to zrobili Norwedzy i Turcy. Też je kupili, ale zadbali o swoje interesy gospodarcze. Polityka PiS to czysta amatorszczyzna” – powiedział. Pan minister zapomniał, że naród i ministerstwo pamięta jego dokonania. Jakie? Żadne lub niszczące armię.
Zanim F-35 został zaprojektowany, Turcja i Norwegia były już członkami projektu, a Polska? Polska odrzuciła propozycję przyłączenia się do projektu F-35 w 2008 r., czyli wtedy kiedy pan Klich ministrem był. No, ale wtedy trzeba było wszystko konsultować w Berlinie, a caryca Merkel nie wydała zgody. I już. I po co było się odzywać, panie były ministrze? Kicha Klicha i już. Kłamie dziś, kiedyś siedział jak trusia, a teraz próbuje fachowca zgrywać. Nie z Polakami takie numery. Pan nie może, ale naród może.
Bawi mnie, gdy specjaliści od wojskowości z Platformy biorą się za komentowanie obecnych działań rządu. Jest po prostu smacznie i jednoznacznie. Dodajmy więc do kompletu wypowiedź drugiego fachowca z "gabinetu cieni", z którego to gabinetu już ani cień, ani plama nie została.
Tomasz "Tablice Mendelejewa" Siemoniak o zakupie F-35 tak powiada: "Dla propagandy poświęca się prawdę i strategię". Oczywiście w rozmowie z tubą propagandową opozycji, czyli z Gazeta.pl. Ocenił waszmość, że "polska armia ma bardziej pilne potrzeby niż zakup myśliwców F-35". No jasne, pewnie tablice Mendelejewa się skończyły i trzeba dokupić. Były szef MON podkreślił, że "to świetny sprzęt, ale priorytetem powinny być nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej". Jacy oni wszyscy mądrzy teraz. To niech się do partii Teraz zapiszą. Ryszard Petru czeka.
Nie słuchając już tych wypowiedzi niewiarygodnych byłych ministrów, przypomnijmy, że Polska planuje kupić od Stanów 32 myśliwce wielozadaniowe F-35. W tym celu szef MON Mariusz Błaszczak odwiedził bazę sił powietrznych Eglin na Florydzie, która jest ich głównym ośrodkiem szkoleniowym. Zakup tego samolotu znacznie podniesie zdolności polskiego lotnictwa i obrony przeciwlotniczej. Będą bronić nieba nad Polską, Litwą, Łotwą, Estonią, a na południu nad Słowacją, Czechami, Węgrami. Co najmniej. Ponadto 1000 kolejnych żołnierzy amerykańskich będzie na stałe stacjonowało w Polsce. Prawdopodobnie będą dyslokowani z Niemiec. No i Berlin się wkurzył. No i panowie byli ministrowie na rozkaz się odezwali.
Z tej okazji panom Klichowi i Siemoniakowi proponuję dopasować durszlaki i trenować do marszów, parad i innych prowokacji kolegów, prawie-kolegów, kiedyś-kolegów, trans-kolegów, ćwierć-kolegów, koleżanek-prawie, koleżanek-już-nie, trans-koleżanek, wacha-koleżanek, między-kolegów, ani-koleżanek i ani-kolegów. I jeszcze kilkudziesięciu innych wariantów. Nie mówię, że dewiantów. Nie mówię, bo kto za psychiatrią nadąży. Najważniejsze, żeby durszlak był dopasowany i tęczowy z odpowiednią ilością otworów o idealnej średnicy, bo inaczej demokracja wyparuje.
Durszlak nie musi być okrągły, ważne, żeby był dostosowany do głów, które mają być w nich przedstawiane wyborcom. Może być wyposażony w uchwyt, podstawkę lub nóżki, które pozwalają mu stać samodzielnie i umożliwiają swobodny odpływ myśli i cieczy. Dla szeregowych członków Platformy proponujemy łyżkę cedzakową. Tańsza i poręczna. Służy ona, podobnie jak durszlak, do odcedzania, płukania demokracji i zamilczania niewygodnych artykułów Konstytucji. Bo demokracja musi być dobrze odcedzona, wytrząśnięta, taka al dente. Podobnie jak Konstytucja. Na pewno pan Klich i Siemoniak będą gustownie wyglądali i zamaszyście odcedzali, maszerując dzielnie. Na pewno w rytmie marsza berlińskiego.
Paweł Janowski

Bawi mnie, gdy specjaliści od wojskowości z Platformy biorą się za komentowanie obecnych działań rządu. Jest po prostu smacznie i jednoznacznie. Dodajmy więc do kompletu wypowiedź drugiego fachowca z "gabinetu cieni", z którego to gabinetu już ani cień, ani plama nie została.
Tomasz "Tablice Mendelejewa" Siemoniak o zakupie F-35 tak powiada: "Dla propagandy poświęca się prawdę i strategię". Oczywiście w rozmowie z tubą propagandową opozycji, czyli z Gazeta.pl. Ocenił waszmość, że "polska armia ma bardziej pilne potrzeby niż zakup myśliwców F-35". No jasne, pewnie tablice Mendelejewa się skończyły i trzeba dokupić. Były szef MON podkreślił, że "to świetny sprzęt, ale priorytetem powinny być nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej". Jacy oni wszyscy mądrzy teraz. To niech się do partii Teraz zapiszą. Ryszard Petru czeka.
Nie słuchając już tych wypowiedzi niewiarygodnych byłych ministrów, przypomnijmy, że Polska planuje kupić od Stanów 32 myśliwce wielozadaniowe F-35. W tym celu szef MON Mariusz Błaszczak odwiedził bazę sił powietrznych Eglin na Florydzie, która jest ich głównym ośrodkiem szkoleniowym. Zakup tego samolotu znacznie podniesie zdolności polskiego lotnictwa i obrony przeciwlotniczej. Będą bronić nieba nad Polską, Litwą, Łotwą, Estonią, a na południu nad Słowacją, Czechami, Węgrami. Co najmniej. Ponadto 1000 kolejnych żołnierzy amerykańskich będzie na stałe stacjonowało w Polsce. Prawdopodobnie będą dyslokowani z Niemiec. No i Berlin się wkurzył. No i panowie byli ministrowie na rozkaz się odezwali.
Z tej okazji panom Klichowi i Siemoniakowi proponuję dopasować durszlaki i trenować do marszów, parad i innych prowokacji kolegów, prawie-kolegów, kiedyś-kolegów, trans-kolegów, ćwierć-kolegów, koleżanek-prawie, koleżanek-już-nie, trans-koleżanek, wacha-koleżanek, między-kolegów, ani-koleżanek i ani-kolegów. I jeszcze kilkudziesięciu innych wariantów. Nie mówię, że dewiantów. Nie mówię, bo kto za psychiatrią nadąży. Najważniejsze, żeby durszlak był dopasowany i tęczowy z odpowiednią ilością otworów o idealnej średnicy, bo inaczej demokracja wyparuje.
Durszlak nie musi być okrągły, ważne, żeby był dostosowany do głów, które mają być w nich przedstawiane wyborcom. Może być wyposażony w uchwyt, podstawkę lub nóżki, które pozwalają mu stać samodzielnie i umożliwiają swobodny odpływ myśli i cieczy. Dla szeregowych członków Platformy proponujemy łyżkę cedzakową. Tańsza i poręczna. Służy ona, podobnie jak durszlak, do odcedzania, płukania demokracji i zamilczania niewygodnych artykułów Konstytucji. Bo demokracja musi być dobrze odcedzona, wytrząśnięta, taka al dente. Podobnie jak Konstytucja. Na pewno pan Klich i Siemoniak będą gustownie wyglądali i zamaszyście odcedzali, maszerując dzielnie. Na pewno w rytmie marsza berlińskiego.
Paweł Janowski


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.06.2019 22:54
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 19:00
Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"
25.02.2026 15:35

Komentarzy: 0
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”,
są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Czytaj więcej
Rafał Woś nowym redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność”
25.02.2026 15:05

