[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Zimę lubię, ale nie lubię
![[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Zimę lubię, ale nie lubię](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/36e82a69-80dc-429d-8a71-8d045ca4fedf/28161.jpg?p=article_hero_mobile)
Myślałem, że mnie szlag trafi, kiedy czekałem bodaj godzinę na pociąg na stacji Warszawa Rembertów. Po raz kolejny spóźniłem się przez to na nagranie felietonu w Polskim Radio 24. Ja rozumiem, że zima musi zaskakiwać drogowców, to taka nasza tradycja. Nawet kiedy nie ma zimy, drogowcy muszą się czuć zaskoczeni, gdyby w ogóle nie przyszła, zapewne ten okres minąłby nam pod znakiem szoku z tego powodu, ale nie wiedziałem, że tym syndromem dotknięci są również kolejarze.
Generalnie nie przepadam za zimą. Za upałami również. - To co ty, Krysztopa, lubisz? - pytają mnie kumple, podejrzewając mnie, być może nie bez pewnej racji, o marudzenie. Mnie z kolei się wydaje, że jednak mam pewne merytoryczne podstawy, by twierdzić, że to naturalne, że nie lubię temperatur skrajnych, a lubię, kiedy są takie, jakie mają być. Akuratne.
Z drugiej strony z dwojga złego, jeśli zimą ma być plucha, błoto i sól wżerająca się w buty, to jednak wolę mróz. Zimno to zimno, ale przynajmniej czysto, przeważnie wyższe ciśnienie i jakoś tak zdrowiej, grypy mniej. No, ale jednak zimno. Trzeba nałożyć ileś warstw ubrania i toczyć się w tym wszystkim chodnikami jak jakiś ludzik Michelin. Wprawdzie z kolei zimą lepiej mi się biega, ale biegam raz w tygodniu, a toczyć się muszę codziennie.
Zresztą, co to teraz są za zimy. Dawniej to bywały. Na przykład u nas na Podlasiu po trzydzieści parę stopni mrozu, a na wsi trzeba było tunel w śniegu kopać, żeby z chaty do stodoły przejść. W domu, a mieszkaliśmy w bloku z wielkiej płyty, z bardzo teoretyczną izolacją w ścianach, miewaliśmy wtedy temperaturę rzędu kilkunastu stopni, a i to tylko pod warunkiem włączenia farelek, wszystkich gazowych palników i piekarnika kuchenki. Szkoły, jeśli dobrze pamiętam, zamykano poniżej 15 stopni mrozu, a dzieciaki traktowały to jak dodatkowe ferie i całymi dniami zjeżdżały z rozwianymi szalikami z górki koło mleczarni.
W tym roku ciotka z Podlasia obiecała moim Chłopakom śnieg, którego w Warszawie w grudniu w zasadzie nie widzieli. Niestety, jakkolwiek w Święta Bożego Narodzenia śnieg na Podlasiu leżał grubą warstwą, to już na sylwestra, kiedy Podlasie odwiedzaliśmy, zostały z niego tylko nędzne błotniste resztki. Myślicie, że nie próbowali się nimi bawić?
Na szczęście Chłopaki doczekały się ostatecznie śniegu również w Warszawie, co pomimo kłopotów komunikacyjnych jakoś mnie tam cieszy. Marne te zimy mają w porównaniu z zimami dzieciństwa ojca, to niech mają chociaż tyle. Bałwana nie ulepią, a jeżeli już, to czarnego, ale na sankach z górki pozjeżdżać mogą. A ostatecznie choćby i pospływać.
No już dobrze, dobrze, zima, nawet taka ułomna, ma swoje zalety. Co oczywiście nie znosi jej oczywistych wad. No więc lubię te zimę, czy nie lubię? Sam nie wiem, chyba lubię, ale nie lubię.
Cezary Krysztopa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.01.2019 22:50
Komentarze
Śnieżny kataklizm w Japonii. Na pomoc wezwano wojsko
03.02.2026 14:46
Będzie niebezpiecznie. IMGW wydał komunikat
30.01.2026 09:43
Arktyczne mrozy nadciągają nad Polskę. Nocami nawet poniżej -25 stopni
28.01.2026 19:48
Katastrofa zimowa w USA: stan Nowy Jork ogłasza alarm
24.01.2026 16:24

Komentarzy: 0
Północno-wschodnia część Stanów Zjednoczonych przygotowuje się na jedną z najpoważniejszych burz zimowych tej zimy. W kilku stanach wprowadzono stany wyjątkowe, a służby ostrzegają przed paraliżem komunikacyjnym, przerwami w dostawach prądu i ekstremalnym mrozem. Zimowy żywioł może dotknąć nawet 200 milionów mieszkańców USA.
Czytaj więcej
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie
22.01.2026 10:32

Komentarzy: 0
Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.
Czytaj więcej


