[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Czasem lepiej nie wiedzieć
16.07.2019 22:45
![[Felieton "TS"] Cezary Krysztopa: Czasem lepiej nie wiedzieć](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/047007fe-cc5e-4f78-8aad-075d7f5e9102/34714.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Siedzę teraz w domu z moim niespełna czteroipółletnim Młodszym. Trochę chorowałem, niestety zaraziłem go, na szczęście jest już lepiej i możemy spędzić trochę czasu jak tata z Synem, szczególnie kiedy trochę mniej nas bolą brzuchy.
I tak gramy sobie na przykład w Monopol. Oczywiście tak po czteroipółlatkowemu, to znaczy chodzimy sobie pionkami po planszy, Młodszy uczy się liczyć, dodając oczka na kostkach, bierzemy sobie ulice jak popadnie, ale wszystko bez "pieniędzy", ponieważ liczenie z dużą ilością zer raczej by go przerosło. Kiedy indziej znowu ja jestem potworem Ślimongiem, a on się przede mną chowa, albo z kolei on udaje potwora, skacząc na plecy stojącemu na czworaka bezradnemu tacie. Przyjmujemy różne role: potworów, rycerzy, strażaków. Raz jesteśmy lotnikami, a innym razem rekinami, statkami kosmicznymi czy nawet planetami. Nie jestem pedagogiem, ale wydaje mi się, że jako podwójny ojciec rozumiem dziecięcą potrzebę przyjmowania różnych ról, które pomagają dzieciom ekscytująco poczuć się przez chwilę kim innym, niż są.
W tym coraz bardziej szalonym świecie, na tyle, na ile to możliwe, staramy się z Żoną stworzyć bezpieczną enklawę normalności. Ciągle wydaje nam się, że w Polsce o te fragmenty normalności jednak nieco łatwiej niż w krajach mających się za bardziej cywilizowane.
Być może jednak się mylimy. W tej samej Polsce, mniejsza o konkretną miejscowość, matka całkiem na poważnie zmieniła płeć pięcioletniej dziewczynce, kiedy ta powiedziała jej (podobno, znamy przecież tylko medialny przekaz), że czuje się chłopcem. Teraz chwali się w "wiodących" i zachwyconych mediach zdjęciami "zmienionej" dziewczynki w chłopięcych ubraniach. A co, jeśli jutro pięcioletni "chłopiec" zechce być rybką albo samolotem? Mama wyrzuci go przez okno? Naprawdę pięciolatki powinny decydować o takich rzeczach? Wolałbym nie wiedzieć, co konkretnie temu dziecku zrobiono, i żałuję, że dałem się złapać na chwytliwy tytuł i przeczytałem o tej makabrycznej historii.
A tytuł to kolejna patologia. Stanowił pytanie (cytuję z pamięci) "Czy Zofia Klepacka przeprosi «chłopca» należącego do społeczności LGBT?". Nie jestem pewien, czy to nieszczęsne dziecko powinna przepraszać akurat Zofia Klepacka, ale z tego, co pamiętam, ta nie uderzała w żadną społeczność, tylko w parszywą, agresywną ideologię, która na tyle miesza ludziom w głowach, że gotowi są w jej imię zrobić własnym dzieciom krzywdę. I jeszcze chwalić się tym w mediach.
Tak, LGBT to nie jest żadna społeczność, to neomarksistowska ideologia, w ten sam sposób żerująca na społeczności czy to homoseksualnej, czy innych "niestandardowych", jak marksistowska żerowała na robotnikach. Doprawdy szczerze mi żal tych wszystkich, których "praw broni" LGBT w takim samym stopniu, w jaki "dyktatura proletariatu" dawała cokolwiek proletariatowi.
Cezary Krysztopa

W tym coraz bardziej szalonym świecie, na tyle, na ile to możliwe, staramy się z Żoną stworzyć bezpieczną enklawę normalności. Ciągle wydaje nam się, że w Polsce o te fragmenty normalności jednak nieco łatwiej niż w krajach mających się za bardziej cywilizowane.
Być może jednak się mylimy. W tej samej Polsce, mniejsza o konkretną miejscowość, matka całkiem na poważnie zmieniła płeć pięcioletniej dziewczynce, kiedy ta powiedziała jej (podobno, znamy przecież tylko medialny przekaz), że czuje się chłopcem. Teraz chwali się w "wiodących" i zachwyconych mediach zdjęciami "zmienionej" dziewczynki w chłopięcych ubraniach. A co, jeśli jutro pięcioletni "chłopiec" zechce być rybką albo samolotem? Mama wyrzuci go przez okno? Naprawdę pięciolatki powinny decydować o takich rzeczach? Wolałbym nie wiedzieć, co konkretnie temu dziecku zrobiono, i żałuję, że dałem się złapać na chwytliwy tytuł i przeczytałem o tej makabrycznej historii.
A tytuł to kolejna patologia. Stanowił pytanie (cytuję z pamięci) "Czy Zofia Klepacka przeprosi «chłopca» należącego do społeczności LGBT?". Nie jestem pewien, czy to nieszczęsne dziecko powinna przepraszać akurat Zofia Klepacka, ale z tego, co pamiętam, ta nie uderzała w żadną społeczność, tylko w parszywą, agresywną ideologię, która na tyle miesza ludziom w głowach, że gotowi są w jej imię zrobić własnym dzieciom krzywdę. I jeszcze chwalić się tym w mediach.
Tak, LGBT to nie jest żadna społeczność, to neomarksistowska ideologia, w ten sam sposób żerująca na społeczności czy to homoseksualnej, czy innych "niestandardowych", jak marksistowska żerowała na robotnikach. Doprawdy szczerze mi żal tych wszystkich, których "praw broni" LGBT w takim samym stopniu, w jaki "dyktatura proletariatu" dawała cokolwiek proletariatowi.
Cezary Krysztopa


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.07.2019 22:45
Narodziny wolności słowa - fenomen "Tygodnika Solidarność"
24.03.2026 10:53

Komentarzy: 0
3 kwietnia br. mija 45. rocznica ukazania się pierwszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Pojawienie się ogólnopolskiego pisma reprezentującego dziesięciomilionowy związek zawodowy i ruch społeczny stanowiło istotny przełom w walce o wolność słowa w PRL. Z tej okazji publikujemy wyjątkowy odcinek podcastu "Przystanek Historia" w którym dr Sebastian Pilarski, dyrektor Biura Badań Historycznych Instytutu Pamięci Narodowej w rozmowie z red. Pawłem Lekkim, opowiada o narodzinach wolności słowa w czasach PRL-u.
Czytaj więcej
O Solidarności w sektorze kreatywnym. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
23.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nowe wydanie Tygodnika Solidarność koncentruje się na jednym z najciekawszych, a zarazem najbardziej niedocenianych obszarów współczesnej gospodarki – sektorze kreatywnym. Temat numeru „Solidarni i kreatywni” to opowieść o pracownikach kultury, artystach i twórcach, którzy zamiast obiecywanej stabilizacji coraz częściej mierzą się z prekaryzacją, niskimi zarobkami i brakiem systemowego wsparcia.
Czytaj więcej
SAFE czy polski SEJF? Nowy "Tygodnik Solidarność"
16.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy Polska powinna finansować modernizację armii dzięki unijnej pożyczce SAFE, czy raczej oprzeć się na krajowym rozwiązaniu – tzw. polskim SEJF-ie? Spór o setki miliardów złotych na obronność stał się tematem numeru najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” (nr 11/2026). Publicyści i eksperci analizują konsekwencje obu rozwiązań – od bezpieczeństwa militarnego po przyszłość finansów publicznych.
Czytaj więcej
Idziemy PO was oszuści! - nowy numer "Tygodnika Solidarność"
09.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Mobilizacja środowisk społecznych i patriotycznych wokół Solidarności, spór o przyszłość Polski oraz konsekwencje decyzji obecnej władzy – to główne tematy najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność” nr 10/2026. Wydanie koncentruje się na spotkaniu w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie przedstawiciele wielu organizacji społecznych dyskutowali o wyzwaniach stojących dziś przed państwem i społeczeństwem.
Czytaj więcej
Dobry ETS to martwy ETS. Najnowszy numer "Tygodnika Solidarność"
02.03.2026 19:00
