Szukaj
Konto

Estonia chce przyjąć myśliwce NATO. Jest reakcja Moskwy

Samolot bojowy F 35
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Minister obrony Estonii Hanno Pevkur potwierdził gotowość kraju do przyjęcia w przyszłości na terytorium kraju myśliwców krajów NATO zdolnych do przenoszenia ładunków nuklearnych – podało w piątek estońskie radio ERR. Na tę deklarację zareagował już Kreml.

Co musisz wiedzieć
  • Estońskie MON potwierdziło gotowość swojego kraju do przyjęcia myśliwców NATO z możliwością przenoszenia ładunków nuklearnych.
  • Estończycy podjęli deklarację krótko po oświadczeniu, premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, który zapowiedział zakup co najmniej 12 amerykańskich myśliwców F-35A.
  • Rzecznik Kremla Dmitrija Pieskowa odparł, że deklaracja Estonii jest "bezpośrednim zagrożeniem dla Moskwy".

 

Brytyjskie myśliwce nad krajami bałtyckimi

Szef resortu Estonii wydał oświadczenie krótko po tym, jak premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział zakup co najmniej 12 amerykańskich myśliwców F-35A, zdolnych do przenoszenia zarówno broni konwencjonalnej, jak i ładunków atomowych.

Dotychczas brytyjskie siły powietrzne pełniły kluczową rolę w ochronie przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich w ramach rotacyjnej misji patrolowej NATO, Baltic Air Policing.

Kreml: "Bezpośrednie zagrożenie dla Moskwy"

F-35 wkrótce wrócą nad Estonię w ramach tej misji - przypomniał Pevkur.

"Nawet jeśli niektóre (z tych maszyn), niezależnie od kraju, mają zdolność przenoszenia ładunków jądrowych, nie zmienia to naszego stanowiska w kwestii goszczenia F-35 na naszym terytorium. Oczywiście jesteśmy gotowi przyjąć sojuszników"

- dodał.

Według rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa deklaracja władz Estonii stanowi "bezpośrednie zagrożenie dla Moskwy"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.06.2025 17:48
Źródło: tysol.pl, PAP