Ekspert: Poseł przebywający za granicą zachowuje część uprawnień, np. do interpelacji

Były wiceminister sprawiedliwości, obecnie poseł PiS Marcin Romanowski podejrzany jest w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Po decyzji sądu, że polityk ma trafić na trzy miesiące do aresztu, Romanowski 19 grudnia 2024 r. uzyskał azyl polityczny na Węgrzech, gdzie przebywa do dziś. Na początku stycznia oznajmił, że zrzeka się wynagrodzenia wynikającego ze statusu posła "zawodowego". Jednocześnie zadeklarował, że nadal ma zamiar realizować mandat poselski.
- "Rosja gromadzi zasoby, by prowadzić wojnę do 2027 roku"
- Karambol na A4 pod Wrocławiem
- "Putina nie znam, wnioskuję po zdjęciach, że to pański znajomy". Mocna odpowiedź Karola Nawrockiego
Poseł Romanowski może wykonywać niektóre uprawnienia poselskie
O komentarz w sprawie PAP poprosiła konstytucjonalistę dr. hab. Krzysztofa Grajewskiego z Katedry Prawa Konstytucyjnego i Instytucji Politycznych Uniwersytetu Gdańskiego.
"Nie słyszałem wypowiedzi posła Romanowskiego. Zakładam, że jest to skrót myślowy. W przeciwieństwie do +zwykłego+ pracownika pozostającego w stosunku pracy poseł może zrzec się uposażenia poselskiego. Oznacza to, że nie będzie go pobierał w całości" - stwierdził ekspert.
Według niego nawet w razie przebywania parlamentarzysty poza granicami kraju część obowiązków może być realizowana.
"Z oczywistych względów poseł przebywający przez dłuższy czas w innym państwie nie będzie miał możliwości np. uczestniczenia w posiedzeniach Sejmu lub jego komisji czy też nie będzie mógł na tych posiedzeniach brać udziału w głosowaniu. Ale będzie możliwe wykonywanie niektórych innych uprawnień, takich jak np. składanie interpelacji poselskich" - uważa prof. Grajewski.
Ruch Hołowni
W połowie grudnia marszałek Sejmu Szymon Hołownia przekazał, że polecił szefowi Kancelarii Sejmu i służbom prawnym ustalenie, "w jaki sposób jak najszybciej" można zaprzestać wypłacania wynagrodzenia Romanowskiemu. 31 grudnia grupa posłów: KO, Polski 2050-TD i PSL-TD złożyła projekt noweli ustawy o sprawowaniu mandatu posła i senatora, który zakłada, że parlamentarzysta, wobec którego zastosowano postanowienie o tymczasowym areszcie, zostanie pozbawiony prawa do uposażenia.
W konsekwencji podejrzany parlamentarzysta - zgodnie z projektem - nie będzie mógł realizować działalności terenowej (w tym korzystać z prawa do interwencji czy prawa do informacji). Nie będzie mógł również "korzystać z uprawnień socjalno-bytowych, jak prawo do uposażenia, czy do diety parlamentarnej".
Zgodnie z informacją na stronie Sejmu uposażenie poselskie wynosi obecnie 12 tys. 826 zł 64 gr brutto, a dieta parlamentarna (pieniądze na pokrycie wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju) - 4 tys. 8 zł i 33 gr brutto. Ponadto posłowie mogą uzyskać ryczałt na prowadzenie biura poselskiego, który wynosi 22 tys. 200 zł miesięcznie.
Śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości
Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie obejmujące kilkanaście wątków, m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu. Romanowskiemu, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura zarzuca popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.
Przestępstwa Romanowskiego miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości". Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia łącznie ponad 107 mln zł i usiłowania przywłaszczenia ponad 58 mln zł.(PAP)
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „plan B” finansowania Ukrainy
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Partia Orbana proponuje ustawę o zatrzymaniu skonfiskowanej ukraińskiej gotówki i złota

Szef węgierskiego MSZ: Możliwe powiązania zatrzymanego konwoju z ukraińską mafią wojenną

Zełenski wysuwa groźby pod adresem Orbana: „Chłopaki z nim porozmawiają w swoim języku”

