"Dranie, spłoniecie w piekle!". Mer ostrzeliwanej Odessy do Rosjan

Rosyjska rakieta lub jej odłamki trafiły w jeden z cmentarzy w Odessie; uszkodzeniu uległy nagrobki na obszarze około 1000 metrów kwadratowych - poinformowała w sobotę agencja UNIAN. Czy to też "denazyfikacja"? Okupanci boją się nawet martwych - skomentował mer Odessy Hennadij Truchanow.
Wcześniej Truchanow odniósł się do śmierci ośmiu osób w wyniku ostrzału budynku mieszkalnego w Odessie. "Rosjanie nazywają to atakowaniem obiektów wojskowych. To, co znajduje się za moimi plecami (zniszczony blok mieszkalny - PAP) to nie jest obiekt wojskowy. (...) Zginęła m.in. trzymiesięczna dziewczynka, która nie zdążyła zobaczyć, czym jest życie. Dranie, spłoniecie w piekle!" - powiedział mer Odessy w nagraniu, opublikowanym na kanale Suspilne Odessa na Telegramie
W godzinach popołudniowych rosyjski pocisk uderzył w 15-piętrowy budynek mieszkalny w Odessie, wywołując pożar. Wcześniejsze dane mówiły o sześciu osobach zabitych, 18 rannych i dwóch uratowanych spod gruzów. Ewakuowano 86 mieszkańców budynku. (PAP)
szm/ mal/
PAP
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 24.04.2022 01:01
Źródło: tysol.pl
Komentarze
Jan Wróbel: Ile dywizji ma demokracja
23.05.2026 21:25

Komentarzy: 0
Kilka tygodni temu Ośrodek Studiów Wschodnich opublikował cenny raport „Słabe punkty Rosji”. I rzeczywiście, tych dających się zauważyć słabych punktów półmocarstwa o ogromnych ambicjach omówionych jest sporo. Możliwe z tego korzyści dla rządów nękanego przez Putina Zachodu wskazane są jasno. Zarazem z raportu wynika, że o tak wyczekiwanym przez wielu głębokim kryzysie rosyjskiej państwowości nie ma mowy. Kręgosłup systemu, czyli stabilne funkcjonowanie kompleksu polityczno-gospodarczo-militarnego, jest twardy.
Czytaj więcej
Piotr Skwieciński: Rosja szykuje propagandę pozornego zwycięstwa?
23.05.2026 19:42

Komentarzy: 0
Ani wystąpienie Putina 9 maja, ani trzydniowy rozejm nie zmieniły rosyjskiej narracji o wojnie. Pełne zwycięstwo (czyli wcielenie do Rosji nie tylko obwodów donieckiego i ługańskiego, ale też zaporoskiego i chersońskiego, których stolice nie są kontrolowane przez siły rosyjskie, neutralizacja, demilitaryzacja i „denazyfikacja” Ukrainy – wszystko to razem oznaczałoby przeistoczenie jej w państwo wasalne) pozostaje w mocy. Ze strony Moskwy nie było żadnych enuncjacji, które pozwalałyby uznać tę linię za nieaktualną. Ba, można wręcz doszukiwać się eskalowania oczekiwań.
Czytaj więcej
Trump: Wstrzymałem się z atakiem na Iran na prośbę partnerów z Bliskiego Wschodu
18.05.2026 21:33

Komentarzy: 0
Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek, że na prośbę przywódców Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich wstrzymał się z planowanym na wtorek atakiem na Iran. Jednocześnie zagroził, że zaatakuje, jeśli nie dojdzie do porozumienia z Teheranem.
Czytaj więcej
Piotr Skwieciński: Czy Europa znów wpada w obłęd sprzed 1914 roku?
16.05.2026 20:58

Komentarzy: 0
W czasach górnej kredy albo innego paleozoiku, czyli na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dwutysięcznych, jeden z najważniejszych wtedy dziennikarzy „GW” Jacek Żakowski zaczął swój artykuł (nieważne, na jaki temat) słowami, że słysząc jakieś tam spory o coś tam pomiędzy ówczesnymi liderami politycznymi ma wrażenie, jakby w lipcu 1939 roku przysłuchiwał się prestiżowym sporom generałów ze Sztabu Generalnego WP. Sprowokował w ten sposób kolegę z – wtedy – tego samego grona Michała Cichego do ostrego ataku na siebie. Ataku, który nie dotyczył merytorycznej treści artykułu, tylko właśnie zacytowanej metafory. Oto Cichy oburzył się pryncypialnie, że w obecnych czasach w ogóle można podobnej użyć. Bo przecież jest i będzie pokój, nie wolno używać sprzecznego z tym stanem rzeczy języka, to jest jakieś bluźnierstwo przeciw Końcowi Historii, nawet jeśli jest oczywiste, że używającemu wcale nie o żadną wojnę chodzi.
Czytaj więcej
Książka o wojnie, której nie chcemy
15.05.2026 12:49

Komentarzy: 0
Jeszcze kilka lat temu wojna wydawała się abstrakcją, czymś odległym od codziennego życia Europejczyków. Agresja Rosji na Ukrainę brutalnie zmieniła sposób myślenia o bezpieczeństwie i pokazała, że pokój nie jest dany raz na zawsze. Książka „Wojna, której nie chcemy. Ale czy jesteśmy na nią gotowi?” autorstwa Bartłomieja Wypartowicza i Wojciecha Kozioła to nie tylko analiza zagrożeń, ale przede wszystkim próba odpowiedzi na pytanie, czy Polska jest przygotowana na kryzys XXI wieku.
Czytaj więcej