Szukaj
Konto

Dramat na torach: Auto uwięzione między szlabanami, nie z winy kierowcy [WIDEO]

01.08.2025 16:48
Zdj. ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
W piątek rano na przejeździe kolejowym w Woli Filipowskiej (woj. małopolskie) doszło do nietypowego wypadku na przejeździe kolejowym. Samochód dostawczy dostał się między zamknięte szlabany na torach. Nie znalazł się tam jednak z winy kierowcy. Wkrótce potem uderzył w niego pociąg, jadący z dużą prędkością. Całe zdarzenie nagrała kamera monitoringu. 
Co musisz wiedzieć
  • W Woli Filipowskiej (woj. małopolskie) dostawczy samochód utknął między rogatkami na przejeździe kolejowym, nie z winy kierowcy.
  • Zapory niespodziewanie opadły, gdy pojazd był na torach — chwilę później uderzył w niego pociąg.
  • Kierowca przeżył wypadek i został przewieziony do szpitala z obrażeniami.

 

Samochód uwięziony na torach

O zdarzeniu poinformował portal Remiza.pl, który na platformie X zamieścił nagranie wypadku. Widać na nim, jak auto dostawcze rusza po przejechaniu pociągu i podniesieniu się rogatek. Gdy samochód był już na torach zapory nagle opadły. Tym samym samochód znalazł się w pułapce.

Wyłamać rogatki!

Służby w takich przypadkach radzą, by po prostu wyłamać rogatki blokujące przejazd. Większość z nich jest nawet tak skonstruowana, by dało się to stosunkowo łatwo zrobić.

Jednak kierowca był tak zaskoczony całą sytuacją, że zaczął wykonywać manewr, który jego zdaniem miał pozwolić na uniknięcie zderzenia z nadjeżdżającym pociągiem. Próbował zatem ustawić auto równolegle do torów. Samochód jednak był zbyt duży i pędzący skład uderzył w jego bok, roztrzaskując pojazd.

Według informacji serwisu Remiza.pl kierowca przeżył i ranny trafił do szpitala a ponad 200 pasażerów ewakuowano i przewieziono do pociągu zastępczego.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.08.2025 16:48
Źródło: tysol.pl, X, Remiza.pl