Dramat na lotnisku w Lesznie. Nie żyje spadochroniarz

- Na lotnisku w Lesznie doszło do śmiertelnego wypadku podczas skoku spadochronowego.
- Zginął 39-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu wrocławskiego.
- Do zdarzenia doszło w trakcie lądowania po skoku z wysokości ok. 4 tys. metrów.
- Spadochron się otworzył, ale przyczyny wypadku na razie nie są znane.
Dramat na lotnisku w Lesznie. Nie żyje spadochroniarz
Na miejscu natychmiast interweniowały służby ratunkowe, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy podjęli reanimację, jednak mimo długich starań nie udało się uratować życia poszkodowanego.
Z ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło w trakcie lądowania po skoku wykonywanym z wysokości około czterech tysięcy metrów. Jak przekazała podkom. Monika Żymełka, nie był to pierwszy skok tego mężczyzny.
- „Wiemy, że spadochron się otworzył, ale przyczyna wypadku nie jest na razie znana”
- powiedziała policjantka.
Okoliczności zdarzenia wciąż są wyjaśniane
Wiadomo, że był to skok komercyjny. Okoliczności zdarzenia pozostają jednak niewyjaśnione.
Sprawą zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratury, a także Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która ustali dokładne przyczyny tragedii.
Komentarze
Komunikat dla mieszkańców Nowego Targu

Smutna wiadomość dla fanów polskich seriali. Nie żyje znana aktorka
Podano datę i miejsce pogrzebu ks. prof. Andrzeja Szostka
Nie żyje ks. prof. Andrzej Szostek MIC - były rektor KUL i uczeń JP2

“Szkoda kuli na takich jak ty”. 15. rocznica śmierci kard. Kazimierza Świątka









