Dopóki czerni się ścieżka. Dziś 73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
01.08.2017 10:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
1 sierpnia 1944 r. w Warszawie wybuchło powstanie. Rozkaz o wybuchu walk wydał 31 lipca 1944 r. dowódca AK gen. Tadeusz Komorowski. Bezpośrednim powodem podjęcia tej decyzji był meldunek informujący o tym, iż sowieckie czołgi są już na przedmieściach Pragi. Powstanie planowane początkowo na kilka dni zakończyło się 2 października 1944 r.
Katarzyna Dzierzbicka
W leżącym na południu Warszawy Wilanowie jeszcze w latach 90. rozciągały się połacie truskawek, porzeczek i kukurydzy. Wśród łąk pasły się konie i krowy, a szeroka dziś ulica Franciszka Klimczaka była zwykłą asfaltową drogą prowadzącą w pole.
Dziś okolice pałacu Jana III Sobieskiego to jeden wielki plac budowy, na którym wyrosło Miasteczko Wilanów, a Pola Wilanowskie zmieniły nazwę na Błonia Wilanowskie. Są jednak miejsca, do których jeszcze nie dotarli deweloperzy. Rzadko też zaglądają tu i mieszkańcy Wilanowa.
W takim miejscu, w cieniu dwustuletniej wierzby kryje się mogiła. A przy niej wyryty w drewnie wymowny, lecz słabo już widoczny, napis: "Dopóki czerni się ścieżka ku tej krzywej wierzbie, pod którą za Polskę oddaliście życie, dopóty ten naród godzien jest wolności". W tym miejscu 2 sierpnia 1944 roku zostało straconych przez Niemców pięciu żołnierzy batalionu "Parasol". Tylko dwóch z nich znamy z imienia i nazwiska: to podchorąży Ludwik Michałowski ps. "Wańka" (ur. 11.08.1922 roku w Warszawie) i kapral podchorąży Andrzej Klawer ps. "Pedro" (ur. 1923). Obaj służyli w oddziale "Pegaz" Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, który w lecie 1944 roku został przekształcony w batalion "Parasol". Mieli przydział do jednostki organizacyjnej na etacie kompanii batalionu "Moto". Trzech pozostałych powstańców nie udało się zidentyfikować.
Dokładne okoliczności ich śmierci do dziś nie są znane. Z relacji szefa służby "Moto" podchorążego Wojciecha Świątkowskiego ps. "Korczak" wiemy natomiast, co wydarzyło się, zanim powstańcy znaleźli się w okolicach wsi Wolica. "Służba motoryzacyjna nie miała od razu zadania brania bezpośredniego udziału w akcji powstańczej. Poza 3 wozami wysłanymi z obsługą do oddziału szturmowego, pozostałe 10 wozów i motocykli umieszczono w dwóch punktach miasta: na Czerniakowskiej i Stępińskiej (...) 1 sierpnia o godzinie 16 byłem na swoim punkcie alarmowym przy ulicy Zgoda 4. (...) Drużyna «Moto» 1. kompanii miała być skoncentrowana w Alejach Jerozolimskich 86, naprzeciw Dworca Głównego, 2. kompania przy ulicy Wilanowskiej 18/20 w pobliżu garaży na Czerniakowskiej, 3. kompania na Powiślu. Grupa mechaników zbierała się w garażu przy ulicy Stępińskiej. O godzinie 16 wszyscy byli na miejscu. Od razu wysłałem pchor. «Pedro» i «Wańkę» do garażu na Stępińską". Powstańcy mieli za zadanie przywiezienie samochodu do Śródmieścia. Nie wiadomo, czy dotarli do celu.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (31/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
W leżącym na południu Warszawy Wilanowie jeszcze w latach 90. rozciągały się połacie truskawek, porzeczek i kukurydzy. Wśród łąk pasły się konie i krowy, a szeroka dziś ulica Franciszka Klimczaka była zwykłą asfaltową drogą prowadzącą w pole.
Dziś okolice pałacu Jana III Sobieskiego to jeden wielki plac budowy, na którym wyrosło Miasteczko Wilanów, a Pola Wilanowskie zmieniły nazwę na Błonia Wilanowskie. Są jednak miejsca, do których jeszcze nie dotarli deweloperzy. Rzadko też zaglądają tu i mieszkańcy Wilanowa.
W takim miejscu, w cieniu dwustuletniej wierzby kryje się mogiła. A przy niej wyryty w drewnie wymowny, lecz słabo już widoczny, napis: "Dopóki czerni się ścieżka ku tej krzywej wierzbie, pod którą za Polskę oddaliście życie, dopóty ten naród godzien jest wolności". W tym miejscu 2 sierpnia 1944 roku zostało straconych przez Niemców pięciu żołnierzy batalionu "Parasol". Tylko dwóch z nich znamy z imienia i nazwiska: to podchorąży Ludwik Michałowski ps. "Wańka" (ur. 11.08.1922 roku w Warszawie) i kapral podchorąży Andrzej Klawer ps. "Pedro" (ur. 1923). Obaj służyli w oddziale "Pegaz" Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej, który w lecie 1944 roku został przekształcony w batalion "Parasol". Mieli przydział do jednostki organizacyjnej na etacie kompanii batalionu "Moto". Trzech pozostałych powstańców nie udało się zidentyfikować.
Dokładne okoliczności ich śmierci do dziś nie są znane. Z relacji szefa służby "Moto" podchorążego Wojciecha Świątkowskiego ps. "Korczak" wiemy natomiast, co wydarzyło się, zanim powstańcy znaleźli się w okolicach wsi Wolica. "Służba motoryzacyjna nie miała od razu zadania brania bezpośredniego udziału w akcji powstańczej. Poza 3 wozami wysłanymi z obsługą do oddziału szturmowego, pozostałe 10 wozów i motocykli umieszczono w dwóch punktach miasta: na Czerniakowskiej i Stępińskiej (...) 1 sierpnia o godzinie 16 byłem na swoim punkcie alarmowym przy ulicy Zgoda 4. (...) Drużyna «Moto» 1. kompanii miała być skoncentrowana w Alejach Jerozolimskich 86, naprzeciw Dworca Głównego, 2. kompania przy ulicy Wilanowskiej 18/20 w pobliżu garaży na Czerniakowskiej, 3. kompania na Powiślu. Grupa mechaników zbierała się w garażu przy ulicy Stępińskiej. O godzinie 16 wszyscy byli na miejscu. Od razu wysłałem pchor. «Pedro» i «Wańkę» do garażu na Stępińską". Powstańcy mieli za zadanie przywiezienie samochodu do Śródmieścia. Nie wiadomo, czy dotarli do celu.
Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (31/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.08.2017 10:10
Marcin Darmas: Nie wolno nam zapomnieć
01.08.2025 17:57

Komentarzy: 0
Powstańcza opowieść Jarosława Marka Rymkiewicza przypomina leżące gdzieś między ulicą Kilińskiego a placem Zamkowym lustro rozbite na setki kawałków. W rozczłonkowanym zwierciadle pisarz przygląda się przede wszystkim sobie, małemu, ośmioletniemu Jarosławowi. Stara się, wzorem połączeń nerwowych w mózgu, ułożyć spójny, logiczny obraz tamtych czasów. Bezskutecznie.
Czytaj więcej
„Największy patriotyczny czyn narodu” Prezes PiS oddał hołd bohaterom
01.08.2025 16:40

Komentarzy: 0
Powstanie Warszawskie było największym patriotycznym czynem w dziejach naszego narodu; było czynem wielkiego bohaterstwa - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w piątek. Musimy kształtować młodą elitę, zbroić się i wiedzieć, że jedynym realnym sojusznikiem jest USA - dodał.
Czytaj więcej
Jubileusz Młodych: polska młodzież upamiętnia w Rzymie Godzinę „W”
01.08.2025 16:01
Nie żyje bohaterka Powstania Warszawskiego Ludwika Mendelska
01.08.2025 15:55
„Żywy Znak dla Powstania Warszawskiego 2025” – oglądaj transmisję na żywo!
01.08.2025 15:31

Komentarzy: 0
Zapraszamy na transmisję online z wyjątkowego wydarzenia „Żywy Znak dla Powstania Warszawskiego 2025”. Fundacja Promocji Solidarności w tym roku włącza się w organizację tego niezwykłego happeningu, który upamiętnia bohaterów Powstania Warszawskiego.
Czytaj więcej

