"Dlaczego mam przemilczać, że w konstytucji jest napisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny?"
01.07.2020 15:17

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Podczas wizyty w Drawsku Pomorskim Prezydent mówił o potrzebie ochrony dzieci i praw rodziców do wychowania ich zgodnie z własnymi przekonaniami. Andrzej duda mówił, że absolutnie nie zgodzi się na żadne eksperymenty na dzieciach, w tym adopcje przez pary jednopłciowe.
- Dlaczego ja mam, przepraszam, przemilczać to, że w konstytucji jest napisane, że małżeństwo to jest związek kobiety i mężczyzny i ja się na nic innego nie godzę? Dlaczego ja mam to przemilczać? Żyjemy w wolnym kraju czy nie?
(...)
Jestem prezydentem Rzeczypospolitej, chronię podstawowych wartości konstytucyjnych, to jest mój obowiązek. I dlatego mówię i będę o tym mówił głośno i będę tego strzegł. Możecie być państwo tego pewni
- mówił Andrzej Duda
Źródło: TVN24/ DoRzeczy.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.07.2020 15:17
Prezydent Solidarności. Wyjątkowe spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą w Sali BHP
24.11.2025 15:54
Komentarzy: 0
W historycznej sali BHP Stoczni Gdańskiej odbyło się spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą i dyskusja wokół jego książki "To Ja. Andrzej Duda". W wydarzeniu wziął udział przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, a także członkowie Prezydium KK.
Czytaj więcej
Nasz prezydent
24.11.2025 13:08

Komentarzy: 0
Wydanie specjalne książki "To ja. Andrzej Duda", przygotowane we współpracy z NSZZ "Solidarność", to publikacja pokazująca Polskę i Polaków w ostatniej dekadzie z unikatowej perspektywy - gospodarza Pałacu Prezydenckiego i głowy państwa.
Czytaj więcej
"Solidarność była wyznacznikiem tej prezydentury". Za nami spotkanie wokół specjalnej edycji książki "To ja. Andrzej Duda" w Warszawie
21.11.2025 18:26
Już dziś spotkanie wokół specjalnego wydania książki „To ja. Andrzej Duda” w Gdańsku!
17.11.2025 09:34
Pogarda 2.0 i ostry cień mgły. Boje Andrzeja Dudy z mediami i samym sobą
08.11.2025 10:34

Komentarzy: 0
Andrzej Duda, zwłaszcza w początkowym okresie swojej prezydentury, uznawany był za spadkobiercę prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym współpracował i do którego dziedzictwa bardzo często się odwoływał. Charakterystyka polskiego rynku medialnego sprawiła, że gdy tylko zaczął ubiegać się w 2014 roku o najwyższy urząd w państwie, zaczął doświadczać tego samego, co jego nieżyjący poprzednik i autorytet – nieustającej nagonki.
Czytaj więcej
